Przejdź do treści

Grudzień w ogrodzie

Grudzień  w ogrodzie
fot. Elżbieta Kaczorowska

Dodane: Piątek, 07 grudnia 2018

Pierwsza połowa grudnia to okres tzw. przedzimia, które trwa od listopada. Na kalendarzową zimę poczekamy jeszcze do 22 grudnia. Definitywnie zakończył się okres wegetacji, a dla ogrodników nadszedł czas odpoczynku.

 

Niektórzy z nas jednak na chwilę powrócą do ogrodów, ale tylko po to, by je upiększyć na okres jakże rodzinnych świąt Bożego Narodzenia.

 

Aby w pełni poczuć magię tych świąt, już teraz wart zabrać się za przygotowania do przystrojenia ogrodu i domu.

 

Bardzo ciekawym elementem w każdym ogrodzie są trawy rabatowe. Dla zabezpieczenia przed mrozem, trawy związujemy, tworząc snopki. Ale dla ozdobienia ogrodu warto kupić wstążki i zawiązać je na trawach, tworząc ozdobne kokardy. Szczególnie dekoracyjne będą tak ustrojone wysokie miskanty.  

 

Warto też zakupić lub samemu wykonać ozdobne latarenki i lampiony, które pobłyskując w ogrodzie wprowadzą nas w nastrój zbliżających się świąt. Ciekawym akcentem może być też udekorowanie donic, czy pojemników na kwiaty letnie. Jeżeli są w nich rośliny zimujące, nie zaszkodzi upiększyć je wymyślonymi przez nas dodatkami. Mogą to być ręcznie wykonane choinki np. z szyszek, drewna, filcu, styropianu. Donice czy parapety domów wyścielić możemy stroiszem (gałązki np. świerka, jodły) lub pędami roślin zimozielonych takich jak irga, bukszpan. Zimowy ogród dla dzieci to też prezenty, czyli kolorowe pudełka z kokardami, duże niby-cukierki, może np. filcowa postać św. Mikołaja. Jednym słowem pracy jest dużo, szczególnie tej wymagającej naszej inwencji twórczej.

 

Proszę przy tym zwrócić uwagę, jak ważne jest właściwe zaprojektowanie ogrodu, takie które ułatwi później jego bożonarodzeniowe przystrojenie.

 

Warto jest mieć przed domem iglasty krzew czy drzewko, które w tym okresie można ozdobić i oświetlić. Do małych ogrodów polecam niewielkich rozmiarów stożkowate świerki, kolumnowe sosny lub cisy. Popularną i ciekawą bożonarodzeniową rośliną jest ostrokrzew (Ilex sp.), w naszym rejonie całkiem dobrze znoszący zimowe mrozy.

 

Na te zabawy z dekoracjami trzeba mieć czas i pomysł. Zdarza się, że rzeczy stare już nieużywane, jak drewniane skrzynki czy blaszane stare wiadra, odpowiednio przybrane mogą stanowić o urodzie zimowej odsłony naszego ogrodu. 

 


Ekspert radzi:


Grudzień w ogrodzie. W tym miesiącu ostatecznie porządkujemy ogród i przygotowujemy rośliny do zimy. Od tego zależy jak przezimują i czy w pełnej okazałości będą nas cieszyć w przyszłym sezonie wegetacyjnym.   


Najważniejsze zabiegi w ogrodzie ozdobnym w grudniu:

 

  • w dni bezmroźne i bezdeszczowe podlewamy rośliny zimozielone. Należy pamiętać o tym, że takie rośliny wyparowują wodę również podczas zimy. Słabe uwodnienie ich tkanek może skończyć się dla nich wysuszeniem, a nie przemarznięciem (tzw. susza fizjologiczna). Bardzo istotne przy uprawie roślin zimozielonych jest podlewanie przez cały rok,
  • strząsamy mokry śnieg, szczególnie z iglaków, gdyż mógłby je rozłamać lub odkształcić. Kolumnowe iglaki możemy owiązać na zimę sznurkiem,
  • no i oczywiście dekorujemy ogród na okres Świąt Bożego Narodzenia.

A co ponadto? Czekamy na śnieg. Nie tylko dodaje uroku naszym roślinom ale przede wszystkim  zabezpiecza je przed mrozem. Pod puszystym śniegiem temperatura jest wyższa niż na powietrzu. Rośliny nim pokryte mogą i tak swobodnie oddychać. Sam mróz może jednak zaszkodzić roślinom, bo nie mają one bariery ochronnej zapewnionej przez śnieg. Podczas bezśnieżnej zimy są więc bezpośrednio narażone na jego działanie.

 

Kiedy pada śnieg świat wokół wygląda bajkowo. Płatki śniegu osiadają na gałęziach drzew, tworząc warstwę ochronną, dzięki której rośliny na pewno nie zmarzną. Gdy jednak opady śniegu są obfite, może on uszkodzić kwiaty, byliny czy krzewy i drzewka. To dlatego, że pod jego ciężarem połamią się łodygi oraz gałęzie. Inne wygną się tak, że już nie powrócą do pierwotnego kształtu. Jest na to rozwiązanie: trzeba regularnie otrząsać śnieg zalegający na roślinach ogrodowych. Gdy te są duże, choćby drzewa, czy wspomniane iglaki, można ich korony obwiązać sznurkiem, zanim jeszcze się odkształcą.

 

Kiedy temperatury spadają poniżej zera, śnieg w ogrodzie zamienia się w twardą skorupę, która, niestety, hamuje dopływ powietrza. Podobne skorupy lodu, tworzące się w czasie odwilży, odcinają roślinom dopływ powietrza. Wtedy ku niezadowoleniu ogrodników pod lodem mogą rozwijać się choroby pleśniowe.

 

Odpoczywając po ciężkim sezonie wegetacyjnym, bardzo upalnym i suchym w tym roku, proponuję spacer po ogrodzie, parku, skwerze z aparatem fotograficznym.

 

Jeżeli ogród pokryty śniegiem nie wydaje nam się zbyt interesujący, to proponuję skoncentrować na samych detalach. Dzięki specyficznemu kątowi padania zimowych promieni słonecznych zaschnięte kwiatostany, główki nasienne, owocostany czy nawet gołe pędy bylin, traw, krzewów oraz drzew mogą być naprawdę ciekawe. Zimowe ogrody są pełne kontrastów, a więc postarajmy się to pokazać na zdjęciach. A już całkiem bajkowy obraz, zastaniemy wtedy gdy szron oplecie nasze rośliny. Ten chwilowy stan warto uwiecznić w obiektywie.

 

Teraz w okresie bezśnieżnym, zachęcam do spacerów po mieście w kontekście podziwiania różnorodności zieleni naszego miasta. Dawniej gdy drzewa i krzewy zrzuciły liście, robiło się szaro i nijak, teraz aktorami pierwszego planu są mniej zauważalne w lecie iglaki a wśród nich oprócz sosen i świerków, grupy pięknej kosodrzewiny, niskie płożące cisy czy jałowce.

 

Jako szczególna miłośniczka traw rabatowych, również teraz w okresie zimowym nie mogę oprzeć się ich urokowi. Zeschnięte delikatne liście i kwiatostany traw ozdobnych, zwiewnie poruszające się na wietrze, nadają lekkości i przytulności otoczeniu.

 

Przechodząc przez miasto zwróćmy uwagę, jak otaczająca nas przestrzeń jest urozmaicona. Pomimo wkraczania w okres zimowy, szata roślinna wokół nie jest monotonna. Co prawda nie ma takiego intensywnego nasycenia barw jak latem ale kolory, które teraz dominują są w tonacjach bardziej spokojnych, łagodnych, pozwalających na zimowe wyciszenie i odpoczynek.

 

Na koniec chciałam się pochwalić, że w tym roku zostałam laureatką jednego z portali ogrodniczych, który organizował konkurs na najładniejszą rabatę bylinową 2018 r. Tam zaprezentowałam i opisałam  wykonaną przeze mnie rabatę. Wyróżniono mnie właśnie za to łączenie roślin czyli bylin, traw, krzewów. Rabata – laureatka w różnych porach roku ma inne ciekawe oblicze. Jej właściciel wie, że na zimę nie może przycinać traw, usuwać przekwitłych kwiatostanów bylin. Gdy przychodzi mróz te oszronione elementy roślin tworzą bajkowy zakątek ogrodu. Zaś gdy napada śnieg, spod kopczyków białego puchu wyłaniają się igiełki kosodrzewin, szczecinki traw ozdobnych. Nad wszystkim górują kolumnowe cisy które na Boże Narodzenie ozdabiane są sznurami światełek.

 

Takiego komponowania ogrodów Państwu życzę i dużej kreatywności w przystrajaniu posesji na zbliżające się święta Bożego Narodzenia.

 

 

Grudzień  w ogrodzie
Grudzień  w ogrodzie
Grudzień  w ogrodzie
Grudzień  w ogrodzie
Grudzień  w ogrodzie
Grudzień  w ogrodzie
Grudzień  w ogrodzie
Grudzień  w ogrodzie

Autor tekstu i zdjęć: Elżbieta Kaczorowska