Piłkarze Górnika zrobili prezent urodzinowy swojemu trenerowi. Polkowiczanie wysoko pokonali Skrą Częstochowa 4:1 i umocnili się na pozycji lidera.
Początek był fatalny dla Zielono-Czarnych, którzy już w 2 min. po nieporozumieniu w szeregach obronnych stracili gola. Podopieczni trenera Andrzeja Sawickiego jednak szybko odpowiedzieli golem. W 14 min. po rzucie rożnym futbolówkę do bramki Skry skierował Szymon Kwapisz. W końcówce I połowy Górnik mógł prowadzić 2:1 ale Kacper Strzelecki w dogodnej sytuacji posłał piłkę nad poprzeczkę bramki gości. W drugiej odsłonie polkowiczanie zagrali bardziej ofensywnie i w 52 min. po strzale Szymona Skrzypczaka wyszli na prowadzenie. W 60 min. trener Sawicki dokonał kilku zmian na skrzydłach, co spowodowało, że gra naszego zespołu stałą się jeszcze szybsza. W 82 min. zawodnik Skry Łukasz Józefczyk zobaczył drugą żółtą kartkę i ostatnie minuty przyjezdni musieli grać w „10”. Osłabienie rywala wykorzystali Zielono -Czarni zdobywając kolejne gole. Na listę strzelców wpisali się kolejno Jakub Wireński i Kacper Strzelecki. W Polkowicach Górnik pewnie pokonał Skrę Częstochowa 4:1 u umocnił się na 1. miejscu w tabeli.
Górnik Polkowice – Skra Częstochowa 4:1 (1:1)
Bramki: Kwapisz 14, Skrzypczak 52, Wireński 87, Strzelecki 90 – Metlushko 2