Nie żyje Andrzej Kot

Nie żyje Andrzej Kot
Ze sportowych aren
fot. Z. Jakubowski

Dziś w nocy w wieku 67 lat zmarł Andrzej Kot. Były radny, społecznik, piłkarz i trener Górnika Polkowice.

Łukasz Puźniecki (burmistrz Polkowic) – Z głębokim żalem przyjąłem wiadomość o śmierci Pana Andrzeja Kota. To osoba, która dała się poznać jako wielki społecznik i człowiek oddany całym sercem Polkowicom. Przekazuję rodzinie i bliskim kondolencje i wyrazy współczucia.

Andrzej Kot był mocno związany z Polkowicami. Jego pasją był sport, a w szczególności piłka nożna, z którą był związany przez całe życie. Jego ukochaną drużyną był Górnik Polkowice. To właśnie w tym klubie grał jako piłkarz, potem był trenerem. Pod jego wodzą drużyna Górnika po raz pierwszy w historii wywalczyła awans do III ligi. Był jednym z nielicznych kibiców, który nie opuścił meczu Górnika.

Waldemar Jedynak (prezes KS Górnik Polkowice) –Andrzej był sympatykiem klubu i piłki nożnej. W latach 2010-2018 jako polkowicki radny mocno wspierał działalność klubu. Często spotykaliśmy się przy okazji treningów pierwszego zespołu, na które lubił przychodzić. Wszyscy, którzy Go znali na pewno pamiętać będą Jego optymizm i poczucie humoru. Niech spoczywa w pokoju.

Andrzej Kot był bardzo komunikatywny. Lubił ludzi i często z nimi żartował. Był bardzo mocno związany z górniczymi emerytami. Miał wielu znajomych i przyjaciół.

Piotr Nowak (przyjaciel) – Andrzej był dla mnie nie tylko kolegą, ale przede wszystkim przyjacielem. Do końca wierzyłem, że wyjdzie z tego, a jednak się nie udało. Jak to w sporcie bywa, raz się wygrywa, a raz przegrywa. Na boisku dużo razy wygrał, a przegrał raz. Właśnie teraz. Będzie mi go bardzo brakowało. Łączę się w bólu z rodziną.

Andrzej Kot w roku 2010 został radnym Rady Miejskiej w Polkowicach. Pełnił tę funkcję przez dwie kadencje. W radzie zajmował się przede wszystkim sportem. Bliskie mu były problemy mieszkańców, które starał się rozwiązywać.

Cześć jego pamięci.

red. Ryszard Flisiewicz