W pierwszym meczu finałowym Energa Basket Ligi Kobiet, koszykarki CCC Polkowice pokonały przed własną publicznością zespół InvestlnTheWest Enea Gorzów Wlkp. 90:70.
Pojedynki obu zespołów zawsze wywołują dodatkowy dreszczyk emocji, i tak było i tym razem. Gra w finale wywołuje podwójne emocje zarówno wśród kibiców, jak również u zawodniczek. W tym przypadku było to widoczne na początku meczu, szczególnie u polkowiczanek, które grały zestresowane, a dodatkowo zaskoczone dobrą grą rywalek.
Akademiczki w pierwszej kwarcie grały koncertowo. Właściwie wychodziło im wszystko. Szczególnie imponowały niezwykłą skutecznością rzutów z obwodu. Po 10 minutach gry ku zaskoczeniu polkowickiej publiczności, gorzowianki prowadziły 13:23, i zanosiło się na sensację.
Na szczęście od drugiej kwarty na parkiecie dominował już tylko jeden zespół, czyli polkowiczanki. Przewaga akademiczek topniała z minuty na minutę. Koszykarki CCC szybko odrobiły straty, aż w końcu wyszły na 13-sto punktowe prowadzenie, i był to niewątpliwie moment zwrotny w tym meczu.
Druga część spotkania to już pełna kontrola pomarańczowych, które trzymały swoje rywalki w bezpiecznej odległości punktowej. Gorzowianki były totalnie pogubione, próbowały jeszcze odrabiać straty, ale ich ataki były nieskuteczne a dodatkowo porozbijane psychicznie musiały uznać wyższość polkowiczanek i ostatecznie mecz zakończył się wysokim zwycięstwem zespołu CCC Polkowice 90:70.
Drugi mecz finałowy odbędzie się w środę (24 kwietnia) o godzinie 18. Później rywalizacja przenosi się do Gorzowa. Przypominamy, że rywalizacja o tytuł Mistrza Polski trwa do trzech wygranych meczów.