Kacper Muszyński z Armii Polkowice odniósł zwycięstwo w Japonii podczas turnieju K-1 WORLD MAX. Polkowiczanin pokonał byłego mistrza organizacji GLORY, Serhii Adamchuka, i awansował do kolejnej rundy.
Od początku walki Kacper narzucił rywalowi presję. Był bardzo aktywny w ringu. Zadawał w zwarciu ciosy, po których rywal był bezradny. Pomimo wyraźnej przewagi zawodnika Armii werdykt sędziów był zaskakujący. Ich zdaniem walka zakończyła się remisem i do rozstrzygnięcia pojedynku potrzebna była dodatkowa runda.
Od początku dogrywki Kacper wyraźnie przejął inicjatywę, punktując zawodnika z Ukrainy mocnymi ciosami. Tym razem sędziowie nie mieli żadnych wątpliwości i wskazali na zwycięstwo zawodnika Armii Polkowice.
Kacper awansował do kolejnej rundy turnieju K-1 WORLD MAX. Tym razem jego rywalem będzie Włoch Lorenzo Di Vara. Dokładny termin walki nie został jeszcze ustalony. Prawdopodobnie do pojedynku dojdzie na przełomie listopada i grudnia w Japonii.