fbpx

Dźwiganie na czterdziestkę

Dźwiganie na czterdziestkę
Ze sportowych aren

Cztery dekady to spory kawałek czasu. Od pierwszej edycji Turnieju Barbórkowego zmieniło się wiele – ustrój polityczny, podział administracyjny kraju, czy też miejsce rozgrywania zawodów. Niezmienne jest zaangażowanie organizatorów oraz zawodników biorących udział w rywalizacji.

Turniej Barbórkowy tradycyjnie kończy sezon ciężarowy w Polkowicach. W tegorocznej, jubileuszowej edycji wystartowali także po raz pierwszy oldboje, zawodnicy, którzy przed laty nadawali ton walce z ciężarami na polkowickim pomoście. Dziś także są w niezłej dyspozycji. Prezes Krzysztof Michalski zaliczył udane podejście do sztangi o ciężarze 115 kg i zrezygnował z dalszej rywalizacji.

– Kolano daje znać o sobie, nie będę ryzykował, bo podejście do sztangi o większym ciężarze mogłoby się zakończyć poważną kontuzją – mówił nam Krzysztof, który ma za sobą operację łąkotki. Jego młodszy brat Tomasz wygrał rywalizację w grupie oldbojów. Aby tego dokonać musiał zaliczyć udane podejście do sztangi o ciężarze 125 kg. Damian Inglot od wspomnianej dwójki jest sporo młodszy, ale dziś zakończył swoją trwającą od 2001 roku karierę. Zaliczył podejście do 140 kg, 150 już spalił.

– Dziękuję za wszystkie lata. To był piękny czas – mówił sztangista.

Po zakończeniu rywalizacji oldbojów przyszedł czas na okolicznościowe nagrody. Wręczali je między innymi Łukasz Puźniecki, burmistrz Polkowic oraz Mariusz Jędra, prezes Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów. Wyniki zawodów w pozostałych kategoriach wiekowych opublikujemy później.

red. Konrad Kaptur
Tłumacz
Zajrzyj na Facebooka
Przejrzyj Instagram
Oglądaj na YouTube