fbpx

Chcemy wygrywać w każdym meczu

Chcemy wygrywać w każdym meczu
Ze sportowych aren
fot. Górnik Polkowice

Tuż przed inauguracją rundy rewanżowej rozgrywek II ligi piłki nożnej, rozmawialiśmy z trenerem Górnika Polkowice – Enkeleidem Dobim. Rozmowa dotyczyła przygotowań do rundy wiosennej i przyszłości polkowickiej drużyny.

Ryszard Flisiewicz: Na początku chciałbym panu pogratulować tytułu najpopularniejszego trenera 2019 roku Zagłębia Miedziowego. Czym dla Pana jest to wyróżnienie?

Enkeleld Dobi: Bardzo dziękuję. To jest nagroda dla klubu, mojego zespołu i sztabu. Bez nich tej nagrody by nie było. Z tego miejsca chciałbym podziękować gminie Polkowice i klubowi, który dał mi szansę prowadzenia tak dobrej drużyny. Jest to nasz wspólny sukces.

R.F: Byłem dzisiaj na treningu i zauważyłem, że w drużynie panuje znakomita atmosfera?

E.D: U nas zawsze jest dobra atmosfera. Oczywiście trochę jest nam przykro po przegranym meczu, ale piłka nożna na tym polega, że trzeba stawić czoła, jak nam coś nie wychodzi. Moi zawodnicy dobrze pracują. Jestem z nich zadowolony. Oczywiście zawsze może być lepiej. To co robimy na co dzień, zaangażowanie i determinacja w dążeniu do celu, pozwala nam pozytywnie myśleć o przyszłości.

R.F: Długa przerwa zimowa dobiega końca. 29 lutego zagracie pierwszy mecz rundy rewanżowej z drużyną Skry Częstochowa. Chyba nie możecie się doczekać tego spotkania?

E.D: O tak. Przerwa była długa. To będzie dobra weryfikacja pracy, którą w tej chwili wykonujemy. To wszystko co teraz robimy musimy pokazać na boisku. Nie możemy się doczekać tego meczu. Sparingi, które rozegraliśmy w okresie przygotowawczym, są tylko meczami kontrolnymi. Tak naprawdę mecze ligowe wywołują prawdziwe emocje, a w dodatku jeśli wygrywamy, to dają nam prawdziwego kopa, czyli dużo satysfacji.

R.F: Ustalił Pan już taktykę na to spotkanie? Czy jeszcze za wcześnie?

E.D: Rozmawiamy już o tym meczu. Jesteśmy świadomi tego, że jako beniaminek II ligi musieliśmy poznać rywali i teraz jesteśmy mądrzejsi. Będziemy robić wszystko, żeby minimalizować błędy które nam się zdarzały w rundzie jesiennej. Piłka nożna jest grą błędów, a my chcemy grać jak najlepiej, żeby wyniki były zadawalające i cieszyły kibiców.

R.F: W okresie przygotowawczym rozegraliście szereg sparingów. Co Wam dały te mecze?

E.D: To jest taka mała weryfikacja pracy, którą wykonujemy. Przyglądamy się temu co trzeba poprawić, nad czym musimy pracować. Wyniki w sparingach nie są najważniejsze. Podczas tych spotkań pracujemy nad wieloma elementami zarówno w defensywie, jak i w ofensywie. Gramy w mieszanych składach. Zwracamy uwagę na młodych piłkarzy, naszych juniorów. Mecze kontrolne weryfikują każdego gracza.

R.F: Czy Pana piłkarze w chwili obecnej grają taki futbol, jakby Pan sobie życzył ?

E.D: Jestem trenerem wymagającym i zawsze będę wymagał więcej od swoich zawodników. Generalnie jestem zadowolony z okresu, który do tej pory przepracowaliśmy, ale zawsze może być lepiej. Ja jestem ambitnym trenerem i chciałbym, żeby moi piłkarze byli tacy sami jak ja i podnosili swoje kwalifikację.

R.F: W przerwie zimowej klub pozyskał dwóch graczy: Mateusza Baszaka i Kajetana Szmyta. Czy to jest wzmocnienie, czy uzupełnienie składu?

E.D: Liczymy, że będą to wzmocnienia. Na tych piłkarzy zwróciliśmy uwagę. Podczas sparingów pokazali się z dobrej strony. Oczywiście musi upłynąć trochę czasu, żeby zaadaptowali się w drużynie, poznali dokładnie styl gry. Są to młodzi, perspektywiczni gracze, którzy mogą dużo wnieść do naszego zespołu. U nas mają możliwość rozwoju. Jeśli wykorzystają tą szansę, to będzie z nich pożytek. Jestem przekonany, że nowi piłkarze dadzą lepszą jakość w ofensywie przy naszym układzie gry. Trzeba od czasu do czasu odświeżyć szatnię.

R.F: Jesteście beniaminkiem II ligi, runda jesienna nie była łatwa. Zajmujecie obecnie 12. miejsce w tabeli. Czy runda rewanżowa będzie trudniejsza? Jaki stawiacie sobie cel?

E.D: Chcemy jak najszybciej być pewnym utrzymania. To jest nasz priorytet. Potem oczywiście możemy myśleć, o czymś więcej. Runda jesienna była dla nas trudna. Musieliśmy poznać rywali i ich styl gry. Teraz jesteśmy mądrzejsi, ale również czujni.

R.F: Czy to znaczy, że wiosną będzie Wam się łatwiej grało?

E.D: Nigdy nie jest łatwo. Nawet największy mistrz nie wie, co go czeka. My ciężko pracujemy, żeby osiągać sukces. Boisko wszystko zweryfikuje. To jest piłka nożna i wszystko może się zdarzyć. Jestem dobrej myśli.

 

Dziękuję za rozmowę

red. Ryszard Flisiewicz
Tłumacz
Zajrzyj na Facebooka
Przejrzyj Instagram
Oglądaj na YouTube