Półtora tysiąca osób przewinęło się wczoraj przez polkowicki Aquapark. Kolejka do wejścia ustawiała się już od godziny 5 rano. Mieszkańcy gminy, jak i goście byli ciekawi obiektu po modernizacji. – Polkowicki Aquapark rozpoczyna drugie okrążenie. Oby trwało jak najdłużej – mówi burmistrz Wiesław Wabik.
– To jest bardzo radosny dzień. Pamiętam pierwsze otwarcie. Wtedy też był wielki szał. To był pierwszy tego typu park wodny w Polsce. Nasz Aquapark przez te 28 lat był pierwowzorem dla innych. Przyjeżdżano i przyglądano się. Dzisiaj takich obiektów jest w kraju wiele, ale w Polkowicach mamy teraz pierwszy aquapark, który przeszedł tak gruntowną modernizację, a to czeka wszystkie parki wodne – dodaje szef polkowickiego samorządu. – Życzę mu jak najlepiej.
Zanim pierwsi goście mogli wejść do obiektu, punktualnie o godz. 10 burmistrz Wiesław Wabik wraz z prezesem Aquaparku Pawłem Kowalskim i kilkorgiem dzieci, które czekały w kolejce, przecięli wstęgę i w ten sposób symbolicznie dokonali Wielkiego Otwarcia.
Nadeszła fala radości
Na początek, pierwszych 50 klientów mogło skorzystać z rekreacji w nowo otwartym obiekcie przez dwie godziny bezpłatnie. Niektórzy ustawiali się w kolejce wczesnym rankiem. Tak jak pan Przemysław, który zajął sobie miejsce przed wejściem o godzinie 5.
– Czego się nie robi dla dzieci i wnucząt – śmiał się testując z nimi nowe jacuzzi. – Wszystko jest nowe, fajne i kolorowe. Wszyscy się bawią. Sprawdzamy atrakcje po kolei – dodał.
Następni klienci mogli korzystać z obiektu za pół ceny. Do godz. 18 do kasy cały czas ustawiała się kolejka. W sumie Aquapark odwiedziło 1500 osób. Co ciekawe, można było spotkać mieszkańców z miejscowości dość odległych od Polkowic.
– Jest ekstra! Testujemy wszystko. Jest naprawdę fajnie. Młoda też ma atrakcje. Dzieje się tutaj – mówi Piotr ze Szczecina, tata trzyletniej Poli.
– Jest super. Bardzo mi się podoba. Synkowi pewnie też. Byliśmy we Wrocławiu, byliśmy w Zielonej Górze, ale tu jest naprawdę fajnie. Byłem tutaj kiedyś, jak jeszcze chodziłem w Polkowicach do SP1. Teraz jest bomba, bardzo mi się podoba – mówi Rafał z Lubina, tata Oliwiera, z którym przyjechał na otwarcie.
Polkowicki Aquapark po modernizacji przyciąga przede wszystkim nowymi zjeżdżalniami, wodnym placem zabaw i szeregiem atrakcji dla dzieci.
– Fajny jest ten plac i tamta pajęczyna – mówił podekscytowany Wojtek, który wraz z bratem, wszedł przez bramki Aquaparku jako pierwszy, a także przecinał wstęgę.
Prace na ostatniej prostej
Nad Wielkim Otwarciem zespół Aquaparku z nowym prezesem na czele pracował bardzo intensywnie.
– Jestem bardzo zmęczony, ale czuję się fantastycznie. Mamy to! To prawda – mówi Paweł Kowalski, prezes Aquapark Polkowice S.A. – Dla mnie to takie małe déjà vu, bo 18 maja 1998 roku otwierałem ten obiekt jako ratownik, tam na hali basenowej. Dziś otwieram go w trochę innej roli. Przez trzy miesiące wykonaliśmy fantastyczną robotę. Pracował nad tym cały zespół Aquaparku. Było naprawdę wiele do zrobienia. Chcemy, aby ten obiekt był dla wszystkich, aby każdy tutaj znalazł coś dla siebie – dodaje.
Na Wielkie Otwarcie przygotowano różnego rodzaju atrakcje towarzyszące. Przed obiektem ustawiono dmuchańca. Były tam też kąciki animacyjne dla dzieci oraz leżaki. Dwie piratki na terenie obiektu rozdawały balony, robiły bańki mydlane. Chętni mogli spróbować swoich sił z Akademią Nurkowania SALEM. Na basenie sportowym można było podziwiać pokazy tańca synchronicznego w wodzie. Tam też był pokaz pływania na deskach SUP oraz wodny tor przeszkód. Polkowickie Centrum Usług Zdrowotnych prezentowało swoją ofertę masaży i zabiegów rehabilitacyjnych. Atrakcyjnie zaprezentowano strefę saun, gdzie można było wypróbować, prowadzonych przez specjalistów, ceremonii saunowych. Wraz z nowym otwarciem powraca oferta zajęć fitness, co zainaugurowano podczas specjalnego maratonu ćwiczeń. Można też było wypróbować menu otwartej w obiekcie restauracji Piekielna Kura i zrobić pamiątkowe zdjęcie w fotoboxie. Atrakcjom i rozrywkom nie było końca.