Ile to jest 8×7 albo 6×9? Kto odpowiedział, ten dostawał matematyczny gadżet. Taką niespodziankę sprawili dziś polkowiczanom uczniowie Szkoły Podstawowej nr 4. Okazja do tego była szczególna. 21 listopada obchodzony jest Światowy Dzień Tabliczki Mnożenia. W tym roku to już piętnasta edycja.
– Akcję zapoczątkował Andrzej Grabowski, twórca Kart nazwanych potem jego nazwiskiem, które poprzez zabawę uczą tabliczki mnożenia. Zaproponował też akcję edukacyjną „Młodzi pytają, czy starsi tabliczkę mnożenia znają” – mówi Ewa Bojarska, nauczycielka matematyki w SP nr 4. – Uczniowie pytają, a odpowiadając dorośli pokazują, że tabliczka mnożenia jest obecna w ich życiu i to, że nauczyli się jej w latach szkolnych cały czas procentuje – dodaje.
Uczniowie przepytywali dorosłych między innymi na Rynku. Reagowali różne. Widać było zaskoczenie, a potem pojawiał się uśmiech. Okazuje się, że dzieci mają własne metody na opanowanie tabliczki mnożenia. Zuzi pomogły Karty Grabowskiego, a jej koleżance Natalii – technika na dziewięć: – Choć dla niektórych jest to bardzo trudne – zaznacza. – Na przykład, dziewięć razy sześć, to zginam szósty palec i mam wynik: pięć palców to 50, bo to są dziesiątki, a od zgiętego palca do ostatniego to jedności, czyli cztery i wychodzi 54.
Laura i Robert z kolei uczyli się mnożenia przez… dodawanie. – Dwa razy dwa, to dwa plus dwa. Trzy razy sześć, to trzy plus trzy, plus trzy, plus trzy, plus trzy, plus trzy i jest osiemnaście – wyjaśnia Robert.
Karty Grabowskiego to przyjazny sposób na rozwijanie matematycznych pasji u dzieci i pokonywanie lęku przed matematyką. Dziecko, bawiąc się kartami, uczy się logicznego myślenia, dodawania, odejmowania, tabliczki mnożenia i ułamków – spokojnie i bez nudy.