Wspólna zabawa pełna atrakcji, pyszne ciasta i kiełbaski, a także upominki od gości. W takiej atmosferze – lejącego się z nieba żaru wychowankowie w pieczy zastępczej i polkowickich stowarzyszeń wspierających osoby z niepełnosprawnościami pożegnali letnią labę.
Integracyjną imprezę zorganizowano na terenie „Egidy” w Polkowicach, placówki podlegającej Powiatowemu Centrum Pomocy Rodzinie. Bardzo duży w tym udział miała jedna z wychowanek Zofia Kisielewicz: – Zaplanowaliśmy różne zabawy i konkurencje, bransoletki, karaoke – wymienia, a zapytana o wakacje powiedziała: – Trochę żal, że tak szybko minęły. Byliśmy nad morzem w Jarosławcu, wyjazd był w porządku – uśmiecha się.
Dyrektor PCPR Agnieszka Woźniak cieszy się, że wakacje minęły przede wszystkim spokojnie, dzieci są zdrowe i uśmiechnięte, choć był to czas intensywny. Wyjazdy do Szklarskiej Poręby i nad morze, a była to tylko część zaplanowanych wydarzeń. Na wspólne zakończenie wakacji zaproszono podopiecznych Fundacji Eudajmonia i Stowarzyszenia Charytatywnego Żyć Godnie, bo okazuje się, że latem wielu z nich miało okazję spotykać się w Polkowicach.
– W czasie wakacji nasze dzieci chodziły na warsztaty ceramiki organizowane przez stowarzyszenie Żyć Godnie, odwiedzały też Fundację Eudajmonia, gdzie wspólnie piekły ciastka i teraz chcemy się odwdzięczyć – mówi dyrektor Agnieszka Woźniak.
Zaproszeni na imprezę samorządowcy pojawili się z koszami słodyczy.
– Każda integracja jest bardzo fajna, a co przykrego tylko w tym, to przede wszystkim to, że kończy się lato – podsumowuje Wiesław Wabik, burmistrz Polkowic. – Oby jak najlepiej wszyscy wspominali te wakacje, ale na szczęście nie jest to ostatnia taka impreza w tym miejscu. Bardzo się cieszę, że tu jestem.