Występy artystyczne przedszkolaków, dmuchańce, malowanie buziek i kiermasz charytatywny – program Dnia Rodziny w Przedszkolu Miejskim nr 2 oraz imienin „Słoneczka” był bardzo bogaty. Była to też okazja do podsumowania pierwszego roku pracy nowej pani dyrektor.
Organizacja przedszkolnego święta pod koniec maja to w polkowickim „Słoneczku” wieloletnia tradycja.
– Jest to cykliczne wydarzenie, które organizujemy w okolicy Dnia Mamy, Taty oraz Dnia Dziecka. Chcemy pokazać dzieciom, że są naszymi promyczkami, a rodzicom, że są ważni. Jest to też święto naszego przedszkola, a więc jest okazja, by podziękować naszym pracownikom za ich wkład, pracę i zaangażowanie – mówi Bożena Pajdowska-Herman, dyrektor PM 2 im. Słoneczko w Polkowicach.
Z tej okazji panie i dzieci z każdej grupy przygotowały występy artystyczne. Zasiadający na widowni nie szczędzili braw występującym maluchom. Wszystkie pokazy były dopracowane w każdym szczególe, bo przedszkolaki do swojego święta przygotowywały się od dawna pod czujnym okiem nauczycielek.
Podczas wydarzenia mogli się spotkać rodzice oraz załoga przedszkola, którzy tworzą wspólnie z dziećmi zgraną społeczność.
– Oceniam placówkę bardzo pozytywnie. Nauczyciele i dyrekcja są bardzo opiekuńczy. Wszyscy są zawsze uśmiechnięci i pozytywnie nastawieni do dzieci i do nas rodziców – mówi Kamila Pukalak, mama Igorka. – Igorek opuszcza już mury przedszkola w tym roku, więc jest u nas ogromny smutek. Ma swoich wybranych kolegów, więc na pewno będzie mu trudno się rozstać z grupą. Dla nas, dla rodziców też nie będzie to łatwe, bo nasze dzieci przechodzą na kolejny etap życia.
– Ja doceniam zajęcia z języka angielskiego, które są fajnie prowadzone. Na uwagę zasługują również wyjścia na zajęcia z ceramiki. Na pewno moja córka mocno rozwinęła się emocjonalnie i bardziej otworzyła na grupę – mówi Jowita Greń-Janas, mama Wiktorii. – Moja Wiki też opuszcza przedszkole w tym roku, jednak ja mam do tego inne podejście. Jestem pogodzona z tym faktem. Uważam, że taka jest kolej rzeczy i trzeba iść do przodu.
Swój pierwszy rok pracy na stanowisku dyrektora placówki mogła podsumować Bożena Pajdowska-Herman, która z oczątkiem roku szkolnego zastąpiła na tym stanowisku wieloletnią dyrektor Krystynę Krzyżaniak.
– Jestem w pełni usatysfakcjonowana. Mam nadzieję, że z roku na rok będzie jeszcze fajniej. Jesteśmy takim ciepłym miejscem. Ta nazwa jest bardzo trafiona. Nasze dzieci to promyczki i tworzymy jedno wielkie „Słoneczko” – podkreśla.
Podczas wydarzenia dzieci mogły skorzystać z przygotowanych atrakcji. Były dmuchańce, wata cukrowa, malowanie twarzy oraz kolorowe warkoczyki. Wiele radości sprawiła dzieciom Piana Party. Dużą popularnością cieszyła się woda z saturatora. Zorganizowano również kiermasz ciast i rękodzieła. Za wrzut do puszki można było pomóc jednej z mam w walce z ciężką chorobą.