fbpx

Rekordowa edycja Festiwalu Tańca w Polkowicach

Rekordowa edycja Festiwalu Tańca w Polkowicach
Wiadomości z gminy
fot. Centrum Kultury w Polkowicach

Ponad 600 tancerzy, 45 grup i około 100 prezentacji – tegoroczna edycja Festiwalu Tańca w Polkowicach okazała się rekordowa. Na scenie zaprezentowali się uczestnicy m.in. z Polkowic, Głogowa, Lubina, Zielonej Góry, Nowej Soli czy Kargowej. Organizatorzy podkreślają jednak, że najważniejsze w tym wydarzeniu nie są miejsca na podium, lecz atmosfera i możliwość wspólnego przeżywania pasji do tańca.

– Zespoły ze sobą nie rywalizują na miejsca. Jury wyłania to, czym grupa się wyróżnia. Każdy zespół otrzymuje puchar w swojej własnej, unikatowej kategorii, a każdy uczestnik medal. Dzięki temu dzieci mogą bez stresu zaprezentować się na scenie i wspierać się wzajemnie -mówi Joanna Fiedorowicz, inicjatorka i pomysłodawczyni festiwalu, który już w zamyśle miał być przede wszystkim bezpieczną i przyjazną przestrzenią dla młodych tancerzy. – Moim marzeniem było stworzenie festiwalu, na który sama jako dziecko chciałabym pojechać. Zaczynaliśmy bardzo kameralnie, od naszych sekcji tanecznych i gościnnych występów z okolicy. Dziś impreza ma już zasięg ogólnopolski, a zainteresowanie jest bardzo duże – podkreśla organizatorka.

Festiwal rozwija się nie tylko pod względem liczby uczestników, ale również oprawy wydarzenia.

– W tym roku zadbaliśmy o bogatszą scenografię i poprawiliśmy akustykę – mówi Bogusław Godlewski, dyrektor Centrum Kultury w Polkowicach. – Jestem pod ogromnym wrażeniem najmłodszych uczestników i ich instruktorów. To, jak są przygotowani i co prezentują na scenie, zasługuje na najwyższe uznanie.

Na festiwalu zadebiutował m.in. SP2 Energy Squad. Trenerki grupy, Angelika Michalska i Agnieszka Smereczniak, zdradziły, że ich choreografie łączą style inspirowane TikTokiem oraz cheerleadingiem. Tuż przed występem młode tancerki próbowały opanować emocje w szatni.

– To jest fajna zabawa. My się tym nie stresujemy, tylko chcemy się dobrze bawić – mówiła Antosia Zdobylak. – Bardzo się cieszę, że mogę zatańczyć – dodała Liwia Duda, a Aurelia Michalska przyznała, że pojawił się „lekki stres”, ale wierzyła, że wszystko się uda. Podobnego zdania była Zuzanna Ławrowska, która zapewniała, że grupa da sobie świetnie radę.

Duże zainteresowanie wzbudził występ Kaliny Wierzbickiej z Queen Dance Studio Zielona Góra, która zaprezentowała sambę. Do występu przygotowywała się przez rok. – Od zawsze tańczyłam, ale sambę zaczęłam trenować dopiero później, kiedy spotkałam na swojej drodze panią trener. Najważniejsze podczas występu jest to, żeby pamiętać o odpowiedniej postawie i trzymać głowę prosto – opowiadała młoda tancerka, ubrana w zjawiskowy pióropusz.

Jej trenerka, Kamila Forysiak, podkreślała, że samba to nie tylko treningi, ale także wielka pasja i sceniczne doświadczenie. – Z grupą pokazową występujemy w całej Polsce, a w ubiegłym roku z moją partnerką taneczną miałyśmy okazję zatańczyć nawet na sambodromie w Rio de Janeiro. Teraz chcemy przekazywać tę pasję młodszym – mówi trenerka.

Podczas festiwalu prezentowano choreografie w trzech głównych kategoriach: modern jazz i balet, tańce nowoczesne – takie jak hip-hop, dancehall czy breakdance – oraz kategorii otwartej, obejmującej m.in. sambę, gimnastykę artystyczną, cheerleading oraz wszystkie rodzaje tańca pozostające poza kategoriami.

Organizatorem wydarzenia było Centrum Kultury w Polkowicach, a burmistrz Polkowic Wiesław Wabik ufundował trzy puchary Grand Prix.

red. Edyta Drzymała

Galeria Zdjęć

Tłumacz
Zajrzyj na Facebooka
Przejrzyj Instagram
Oglądaj na YouTube