fbpx

Pszczelarze zasługują na wsparcie

Pszczelarze zasługują na wsparcie
Wiadomości z gminy
fot. P. Paździor

Jedenaście pasiek zostało zgłoszonych do tegorocznej edycji gminnego konkursu na Wzorową Pasiekę. Komisja już je oceniła.

Pszczelarze to wyjątkowa grupa ludzi. Różnymi drogami docierali do tego, czym dziś mogą się pochwalić, ale przede wszystkim dbają o bardzo ważną dla nas wszystkich dziedzinę rolnictwa ekologicznego.

Wiedza przychodzi z czasem

– W życiu nie myślałem, że będę pszczelarzem – mówi Marek Woś, mieszkaniec Polkowic. – Pierwsze pszczoły pojawiły się, gdy miałem 29 lat. Zaczynałem od siedmiu uli, a jednocześnie pracowałem w KGHM jako górnik operator, na trzy zmiany – wspomina i dodaje: – Zanim zająłem się pszczołami, wydawało mi się, że bardzo dużo o nich wiem, bo mój dziadek je miał, ale szybko okazało się, że w wielu aspektach byłem nawet w błędzie. Obecnie razem z żoną mamy 120 rodzin pszczelich – dodaje.

Lata pracy przyniosły efekty, a przede wszystkim bezcenne doświadczenie. – Nauczyłam się, że boimy się tego, czego nie znamy – wyznaje Elżbieta Woś. – Tak było z pszczołami. Nie boimy się, bo poprzez obserwację poznajemy ich zwyczaje i zachowania. Pszczoły reagują na zmianę ciśnienia, ogólnie pogody. Jak zbliża się burza, masowo wracają do bazy – dodaje, a jej mąż dopowiada: – Gdy pracuję przy nich i robią się nieznośne, żądlą, to za dwie godziny będzie lało.

Wzajemnie o siebie dbają

Na półkach w spiżarni Grażyny Borowiec z osiedla Polkowice Dolne stoją rzędy słoików z różnymi miodami (m.in. chabrowy, faceliowy, lipowy, rzepakowy). Jej wędrowna pasieka liczy 50 rodzin pszczelich: – Zajmuję się nią od zeszłego roku, po śmierci męża, ale wcześniej zawsze grzebałam w ulach – mówi, wspominając początki działalności. – Jak mąż zaczynał, to zgodziłam się na pszczoły, ale od razu powiedziałam, że nie będę przy nich pracować, bo się boję. Z czasem jednak polubiłam to zajęcie – uśmiecha się. – Dbam o pszczoły, uwielbiam je obserwować, a one dbają o mnie. To moja pasja – podkreśla. – Jestem człowiekiem lasu. W nim dobrze się czuję, tak samo jak na łąkach, w polu.

Komisja ma głos

Organizowany od 2012 roku konkurs obejmuje dwie kategorie: dla pasiek do 30 i powyżej 30 rodzin pszczelich. Tych drugich jest więcej – siedem.

– Oceniamy stan pasieki i zdrowotność owadów. Przyznajemy również punkty za sprzęty, jakimi dysponuje pszczelarz oraz sposób prowadzenia pasieki – wymienia Małgorzata Kalus-Chiżyńska, dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska i Obszarów Wiejskich w Urzędzie Gminy, szefowa komisji. – Cieszy to, że kilku starszych pszczelarzy przekazało część uli dzieciom. Jest nadzieja, że ta dziedzina rolnictwa ekologicznego będzie kontynuowana, bo trudno zachęcić nowych ludzi do zajęcia się pszczelarstwem. To pasja wymagająca bardzo dużo czasu – dodaje. – Dlatego wspieramy tych, którzy tym się zajmują.

Zwycięzców konkursu na Wzorową Pasiekę poznamy 13 września podczas Gminnego Święta Plonów.

Jeżeli pszczelarz zdobędzie tytuł Wzorowej Pasieki trzy razy z rzędu, otrzymuje wyjątkowe wyróżnienie – ozdobny ul.
red. ULK
Tłumacz
Zajrzyj na Facebooka
Przejrzyj Instagram
Oglądaj na YouTube