Pospolite ruszenie wyborcze

Pospolite ruszenie wyborcze
Wiadomości z gminy
fot. Redakcja

Mieszkańcy gminy Polkowice tłumnie odwiedzali lokale wyborcze podczas pierwszej tury wyborów prezydenckich 2020. Do urn poszło ponad 61 procent uprawnionych do głosowania. Dla porównania, w 2015 roku frekwencja w naszej gminie wyniosła nieco ponad 55 procent.

Ruch w obwodowych komisjach wyborczych w gminie był od samego rana. Mieszkańcy przychodzili całymi rodzinami. Głosowanie odbywało się w reżimie sanitarnym. To również nikomu nie przeszkadzało w oddaniu głosu.

– Jeżeli chodzi o reżim sanitarny to nie ma żadnego problemu. Nie ma kolejek. Wszystko przebiega płynnie. Jest w porządku. Zresztą, gdyby wybory odbyły się 10 maja, też byśmy z żoną poszli lub zagłosowali korespondencyjnie – mówi polkowiczanin.

– Wszystko idzie sprawnie. Maseczka, dezynfekcja rąk i gotowe. Uważam, że każdy powinien iść, żeby później nie narzekać – powiedziała nam jedna mieszkanka po wyjściu z lokalu.

– Nie ma kolejek. Było pięć osób, ale idzie szybciutko – dodała kolejna osoba.

– Głos oddany. Kolejek nie ma. Warto iść. Czy młody czy stary – każdy powinien iść – mówiła następna polkowiczanka.

Mimo że inne niż wszystkie poprzednie w historii, dla niektórych były to pierwsze wybory, w których mogli wziąć udział. Wymogi sanitarne dla wielu młodych ludzi nie były żadnym problemem.

– Wszystko spełnia moje oczekiwania. Wystarczyło założyć maseczkę i mieć własny długopis. Bez problemu udało mi się zagłosować – mówił jeden z napotkanej grupy osiemnastolatków.

– To nie było nic trudnego, serio – dodała jego koleżanka.

Przyznali, że namawiali też innych do wzięcia udziału w wyborach.

– Pisałem do znajomych, żeby wychodzili, bo każdy głos się liczy i potem, żeby nikt nie narzekał – mówił młody polkowiczanin.

– A ja wzięłam znajomych ze sobą – dodała polkowiczanka.

Młodzi polkowiczanie szli do wyborów, bo jak nam mówili, jest to dla nich bardzo ważne.

Prawo oddania głosu w pierwszej turze wyborów prezydenckich 2020 miało 20 320 mieszkańców gminy. Z tego prawa skorzystało 12 439 osób.

– Jestem dumny, że blisko dwanaście i pół tysiąca polkowiczan poszło do lokali wyborczych, by wziąć udział w pierwszej turze wyborów prezydenckich – mówi Łukasz Puźniecki, burmistrz Polkowic. – Cieszę się, że nawet reżim sanitarny, w jakim przyszło nam głosować, nie zniechęcił mieszkańców naszej gminy do tego, by skorzystali ze swojego prawa, jakim jest udział w wyborze głowy państwa. Mam nadzieję, że w drugiej turze zmobilizujemy się wszyscy jeszcze bardziej i również te osoby, którym tym razem nie było po drodze do urn, oddadzą swój głos – dodaje.

Ze względu na to, że żaden z kandydatów na prezydenta nie uzyskał w pierwszej turze wyborów ponad połowy wszystkich głosów poparcia, czeka nas druga tura. Kolejną elekcję zaplanowano na 12 lipca.

Polacy będą wybierać pomiędzy Andrzejem Dudą (z poparciem PiS) i Rafałem Trzaskowskim (PO).

Wyborcy, którzy nie zgłosili zamiaru głosowania korespondencyjnego przed pierwszym głosowaniem, mogą zgłosić zamiar głosowania korespondencyjnego w drugiej turze wyborów do 30 czerwca 2020. Należy to zgłosić komisarzowi wyborczemu za pośrednictwem urzędu gminy, w którym jesteśmy ujęci w spisie wyborców.

Natomiast wyborca, który w dniu ponownego głosowania podlegał będzie obowiązkowej kwarantannie, izolacji lub izolacji w warunkach domowych w kraju, może zgłosić zamiar głosowania korespondencyjnego najpóźniej do 7 lipca 2020. Z kolei wyborca, który rozpocznie podleganie obowiązkowej kwarantannie, izolacji lub izolacji w warunkach domowych po tym terminie, może zgłosić ten zamiar najpóźniej do 10 lipca 2020.

– Przypominamy, że zgłoszenia zamiaru głosowania korespondencyjnego złożone przed I  turą obowiązują także w przypadku ponownego głosowania, a więc nie ma obowiązku ponawiania zgłoszenia – mówi Wojciech Żbikowski, zastępca dyrektora wydziału spraw obywatelskich UG Polkowice. – Wyborcy, którzy przed I turą zostali dopisani do spisu wyborców w miejscu pobytu czasowego, będą ujęci w tym spisie również podczas głosowania w II turze wyborów – dodaje.

Jeśli natomiast zostaliśmy na I turę dopisani do spisu wyborców w miejscu pobytu czasowego, a chcemy zagłosować w II turze w innym obwodzie – w tym również w stałym miejscu zamieszkania – to musimy pobrać zaświadczenie o prawie do głosowania w gminie, w której zostaliśmy dopisani do spisu wyborców przed I turą wyborów.

 

red. DRM

Galeria Zdjęć