fbpx

Pokazują, że Polkowice mają moc

na placu grupa młodych ludzi w kolorowych strojach pozuje do zdjęcia.
Wiadomości z gminy
fot. R. Flisiewicz

Było kolorowo, głośno, muzycznie i tanecznie, a przede wszystkim radośnie. Taki był happening pod hasłem „PolkoWidzę”, który w ostatnią niedzielę listopada zakończył warsztaty w Klubie Dużego Księcia – części projektu „59-100. Polkowice mają moc”.

To właśnie w Klubie uczestnicy zajęć stworzyli scenariusz happeningu, który przeszedł z Rynku do amfiteatru.

Na placu chłopak w niebieskim stroju jedzie na dużym rowerze, obok idą młodzi ludzie w kolorowych strojach. W tle kamienice. – Spotykaliśmy się co tydzień, bardzo dużo rozmawialiśmy, próbowaliśmy wymyślać różne rzeczy na happening, żeby pokazać, że Polkowice mają coś w sobie, że jest tutaj bardzo ciekawie. Mamy na przykład bardzo ładny park i ładny Rynek – mówi Nikola, a jej kolega Mikołaj, w fantazyjnym przebraniu i na bicyklu, dodaje: – Najchętniej brałem udział w wymyślaniu kostiumów i strojów dla orkiestry, dekorowaniu roweru. Zostało mi bardzo dużo fajnych wspomnień.

Projekt „59-100. Polkowice mają moc” trwał kilka tygodni.

– To wielowymiarowe zadanie, w ramach którego grałyśmy spektakl „Duży Książę i Czarny Pies”, między innymi o kłopotach, depresji młodzieży, były warsztaty dotyczące tej tematyki, powstały grupa terapeutyczna dla młodych ludzi i Klub Dużego Księcia, gdzie każdy mógł rozwijać swój talent: aktorski, plastyczny czy organizatorski – wymienia Katarzyna Kaźmierczak-Przybyła, prezeska Stowarzyszenia Inicjatyw Twórczych. – Przesłanie „PolkoWidzę” oznacza, że widzimy się nawzajem, dlatego to oko, że najłatwiej jest narzekać, że to nie Wrocław tylko Polkowice. A tu jest wiele fajnych miejsc, fajnych ludzi i można coś zrobić. Uczestnicy spotkań są wspaniali, może trochę nieśmiali, ale to pierwsze kroki, potrzebują czasu, ale każdy dodał coś swojego. Wszystko sami zrobili, zaprojektowali plakat, hasło, grafiki, rolki.

– Projekt służy przede wszystkim aktywizacji młodych ludzi, żeby oni sobie udowadniali i nam wszystkim dookoła, że jest w nich moc, dużo potrafią, są odważni i mają coś do powiedzenia – podkreśla Joanna Gonschorek ze Stowarzyszenia Inicjatyw Twórczych. – Polkowicka młodzież jest wspaniała i jest to fajny początek, mam nadzieję, czegoś większego.

Projekt został zrealizowany dzięki dofinansowaniu z budżetu gminy Polkowice.

red. ULK
Tłumacz
Zajrzyj na Facebooka
Przejrzyj Instagram
Oglądaj na YouTube