Polkowiccy policjanci ostrzegają przed inwestowaniem w rzekome akcje spółki Baltic Pipe, odpowiedzialnej za projekt infrastrukturalny, którego celem było utworzenie nowego korytarza dostaw gazu na europejskim rynku.
Reklamy zachęcające do inwestowania można zobaczyć na popularnych portalach społecznościowych. Oszuści dzwonią do zainteresowanych ofertą, proponując zakup nieistniejących akcji. W ten sposób przestępcy wyłudzili od 74-letniego polkowiczanina prawie 79 tysięcy złotych.
– Nie dajmy się oszukać, nie klikajmy w podejrzane linki, nie instalujmy nieznanych aplikacji oraz nie przekazujmy swoich danych osobowych na podejrzanych stronach internetowych – informuje podkom. Przemysław Rybikowski, oficer prasowy KPP Polkowice, dodając: – Często twarzami reklam są najbardziej rozpoznawalni polscy politycy, przez co wydają się one rzetelne. Często też przestępcy dzwonią i zachęcają do wpłaty kilkuset złotych na tak zwany rzekomy portfel inwestycyjny, który został już utworzony w momencie wypełnienia formularza z danymi.
Na oficjalnej stronie projektu Baltic Pipe jest komunikat ostrzegający przed fałszywymi publikacjami, które są próbą wyłudzenia pieniędzy lub danych osobowych. Oszuści bezprawnie wykorzystują logo i projekty inwestycyjne spółki. Jest tam też oświadczenie, że spółka nie prowadzi żadnych działań nakłaniających do inwestowania.