Odgonili czarne chmury

Odgonili czarne chmury
Wiadomości z gminy
fot. R. Tomczak

O 13 mln zł zmniejszy się dług polkowickiego samorządu. Zaproponowane przez burmistrza zmiany w budżecie jednogłośnie przyjęli radni miejscy. Gminne finanse mają się znacznie lepiej, a Polkowice z kryzysu wywołanego epidemią koronawirusa wychodzą obronną ręką.

Czarny scenariusz, o którym pisaliśmy TUTAJ chowamy na dno szuflady. Przyjęcie najgorszego scenariusza na początku pandemii przyniosło pozytywne skutki. Poza tym, władze gminy nieustannie poszukują i korzystają z możliwości pozyskiwania środków zewnętrznych.

Ostatnio z Funduszu Inwestycji Samorządowych gmina pozyskała blisko 5 mln zł. Spora część tej kwoty zostanie przeznaczona na remont ulicy Przemysłowej. Była to jedna ze zmian w tegorocznym budżecie, którą burmistrz Polkowic zaprezentował radnym podczas sesji.

– Chcemy, aby projekt przewidywał remont tej drogi rozpoczynając od uskoku na wysokości ZWR – tłumaczy Łukasz Puźniecki, burmistrz Polkowic. – Projekt techniczny ma zawierać nie tylko przebudowę nawierzchni, ale również powstanie chodników, ścieżek rowerowych oraz całej infrastruktury, która zapewni bezpieczeństwo podróżującym tą drogą osób – dodaje.

Zmiany w budżecie na 2020 rok oraz w wieloletniej prognozie finansowej dotyczyły także m.in. przygotowania projektu technicznego kompleksowej modernizacji ul. Skalników, który obejmie budowę chodników, ścieżek rowerowych i nowej nawierzchni. Kolejną sprawą jest budowa i projektowanie nowych ścieżek rowerowych m.in. wzdłuż ogródków działkowych „Relaks”. Ważną zmianą w tegorocznym budżecie jest zwiększenie kwoty spłaty długu do 13 mln zł.

– Dzięki temu całkowite zadłużenie gminy nie przekroczy w tym roku 100 mln zł. Będzie to miało pozytywny skutek, ponieważ ze względu na to w przyszłym roku kwota długu zmniejszy się o 7 mln zł, a w następnych o 3,5 mln zł rocznie – wyjaśnia Katarzyna Gryś, skarbnik gminy.

Jak przypomniał Łukasz Puźniecki, od początku kadencji jako burmistrz musi sobie radzić z zadłużeniem pozostawionym przez poprzedników, które generuje potężne odsetki, stąd szef polkowickiego samorządu podejmuje wszelkie działania, by dług zminimalizować. Burmistrz przyznał również, że do tej pory gmina poradziła sobie bez wsparcia z rządowej tarczy, a jedyny przywilej z tego tytułu, z jakiego postanowił skorzystać burmistrz to przesunięcie sesji absolutoryjnej na 14 lipca.

– Będzie to pierwsza sesja stacjonarna po kilku miesiącach zdalnego obradowania – mówi burmistrz Łukasz Puźniecki. – Zależało mi na tym, aby nad absolutorium dla burmistrza radni mogli obradować na miejscu – dodał.

Oprócz zmian w budżecie i wieloletniej prognozie finansowej, polkowiccy radni podczas ostatniej, zdalnej sesji obradowali m.in. nad przejęciem przez gminę Polkowice organizacji transportu publicznego na terenie gminy Rudna oraz  zmianami w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego dla terenu górniczego w Trzebczu. Radni byli wyjątkowo zgodni, a większość uchwał została podjęta jednogłośnie i bezdyskusyjnie.

 

red. DRM