Odwiedzamy groby bliskich. Bywa, że zależy nam na zachowaniu miejsca dla innych członków rodziny. Czy można za życia kupić miejsce przyszłego pochówku? Wątpliwości wyjaśnia Edyta Durał–Frątczak, dyrektor Wydziału Komunalnego Urzędu Gminy Polkowice.
Potocznie mówi się o wykupie miejsca na cmentarzu. Czy takie miejsce można faktycznie wykupić?
– Nie, polskie prawo nie przewiduje takiej możliwości. Prawo do grobu nie jest prawem własności, lecz umową na użytkowanie miejsca przez określony czas. Zazwyczaj jest to 20 lat i po tym czasie – jeżeli chcemy utrzymać grób – konieczna jest opłata na kolejne 20 lat. Sytuacja nie dotyczy grobów murowanych do pochowania więcej niż jednej osoby, a także do chowania urn. W tych przypadkach opłata jest jednorazowa i pobierana w dniu organizowania pochówku.
A czy można odsprzedać komuś miejsce rezerwowe w wybranej nekropolii?
– Nie, można zrzec się go, jeśli nie ma w nim pochowanych osób. W takim przypadku miejsce przechodzi do dyspozycji zarządcy cmentarza.
No właśnie, a czym jest rezerwacja? Odwiedzając nekropolie widzimy czasem pomniki, na których nie widnieją żadne nazwiska lub są wolne miejsca między grobami.
– Mamy czasami pytania od naszych mieszkańców, którzy chcieliby jeszcze za swojego życia wybrać miejsce pod grób. Niektórzy decydują się na rezerwacje i płacą za nią. Wtedy miejsce rezerwowe jest wyłączone z udostępnienia go innym. Kiedy dochodzi do pochówku osoby w zarezerwowanym miejscu, konieczne jest uiszczenie opłaty za udostępnienie miejsca. Są to dwie odrębne opłaty wnoszone z dwóch tytułów prawnych.
I na koniec kwestie dziedziczenia miejsca pochówku. Czy jest to możliwe?
– Prawo do grobu nie podlega dziedziczeniu. W praktyce, prawo do dysponowania miejscem pochówku przejmuje najbliższa rodzina.