Dzień wagarowicza kojarzy nam się między innymi z topieniem lub paleniem Marzanny. Po to, by odgonić zimę i zaprosić wiosnę. Kim jest Marzanna i dlaczego każdego roku spotyka ją taki los? – o tym Karol Pikor.
Kim ona jest?
“(…) Za bóstwo uważali także „pogodę” i takoż zwali je Pogodą, czyli dawcą dogodnego powietrza. Był też bóg życia, zwany Śywie.(…) Diana w ich języku Dziewanną zwana i Cerera zwana Marzanną cieszyły się szczególnym kultem i szczególnym nabożeństwem.” W ten sposób Jan Długosz w swoich kronikach z 1455 roku do literatury polskiej wprowadził Marzannę jako polską boginię. Był to niejedyny fragment, w którym się wypowiadał na jej temat. W kolejnej części kroniki opisywał rok 965 i księcia Mieczysława (Mieszka I), który rozporządził rozbicie i zniszczenie wszelkich wizerunków boginek i bogów na dzień 7 marca. Dlaczego więc, państwowym dekretem popełniono zapomnienie o prasłowiańskich bogach, kult Marzanny przetrwał do dziś?
Marzanna miała wiele imion: Morana/Morena, Mora, Śmiertka/Śmiercicha, jednak wszędzie etymologia słów sprowadza się do tych samych znaczeń, czyli “mor” wiążące ją ze śmiercią, a “mar” nadaje jej związek z wodą, czyli również z naszym słowem “morze”. Nie jest to bezpodstawne połączenie, ponieważ słowiańskie bóstwa, łączone ze strefą śmierci, władające zaświatami, kojarzone były z wodą. Przykładem tego jest narodzony w wodzie Weles – słowiański pan zaświatów oraz opiekun bydła, co należy interpretować jako dobrobyt.
„Hej, Marzanno miła, gdzieś ty klucze dała?Co byś [zielone] pola nimi otwierała?” „Marzanno krasna, kajś ty gęsi pasła?
Czy Marzanna jest dobrą boginią?
Wiele na to wskazuje, ponieważ obdarowuje świat życiodajną mocą wody oraz urodzajem. Mora jest niewątpliwie matką natury. Wizerunek ten wzbogaca wiele atrybutów o symbolice płodności, życia i urodzaju, tj.strój panny młodej i wieniec, zioła, kłosy zbóż, złote jabłko oraz złoty klucz (służący do otwierania wrót zaświatów), rośliny, takie jak odporny na mróz wrotycz czy marzanka wonna. Zwierzęta utożsamiane z Marzanną to przede wszystkim gęś (symbol waleczności) oraz żmija, czyli żeńska odpowiedniczka jednego z wcieleń Welesa, jakim jest Żmij.
Marzanna utożsamiana jest z rządami pod osłoną ostrej zimy. Zaraz po święcie Jarych Godów miejsce bogini zajmuje Jaryło, bóg przynoszący wiosnę. Mora natomiast zasypia pozwalając, by bóg wiosny mógł się w pełni odrodzić i obdarzyć świat swoimi mocami. Mówi się, że Dziewanna, będąca letnim wcieleniem Marzanny, posiadającym pozytywne, rozrodcze i życiodajne moce wchodzi w związek z bogiem wiosny. Jest to istotne dla ludzi, ponieważ to zapewnia rozkwit sił płodności i początek okresu wegetacyjnego, którego zwieńczeniem jest zbieranie plonów i narodziny Marzanny, która przynosi na świat zimowy sen.
Topienie Marzanny
Rytuał powitania wiosny, który miał miejsce podczas Jarych Godów. O ważności punktu tego wydarzenia świadczy to, że dzieci były wyłączone z rytuału, brać udział mogły tylko osoby dorosłe. Kukłę, która przedstawiała Marzannę z jej atrybutami należało utopić lub spalić. Niejednokrotnie dokonywano tych czynności naraz. Obrzęd ten pozwalał na usunięcie skutków jej rządów. Palenie kukły miało charakter zakończenia i rozliczenia starego świata (roku) oraz narodziny nowego. Dzieje się tak dlatego, ponieważ podczas obrzędu wykorzystywane są żywioły posiadające właściwości oczyszczające woda i ogień.
Rytuał symbolicznego uśmiercania Marzanny był przez długi czas uznawany za pogański i krytykowany przez kościół katolicki, który walczył o zapomnienie tego obrzędu. W pewnym momencie kościół poddał się presji i zdecydował, że zostawi obrzęd, ale zamieni symbolikę. Tak też próbowali kukłę symbolizującą Judasza publicznie rozliczać, dokonując egzekucji, zrzucając go z wieży kościoła. Jednak kult Marzanny był potężniejszy od zmian społecznych, religijnych i pomimo ogromnych przełomów cywilizacji zwyczaj ten prawie w identycznej formie kultywowany jest do dziś na pierwszy dzień wiosny, przypadający 21 marca.