Przez kilkanaście lat pacjenci polkowickiej przychodni po wizycie u lekarza mogli wykupić przepisane leki w aptece, zlokalizowanej w głównym holu budynku. Od kilku miesięcy jest to niemożliwe. Proces ponownego uruchomienia apteki blokuje Dolnośląski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny. O interwencję w tej sprawie u wojewody dolnośląskiego zabiegają władze PCUZ-u, wskazując bezzasadne i niezgodne z prawem działania wojewódzkich inspektorów.
„Działania tych służb są nie tylko niezrozumiałe, bezzasadne, a przede wszystkim ukierunkowane na szkodę mieszkańców i pacjentów naszej przychodni” – czytamy w piśmie skierowanym do wojewody, jeszcze przez byłego prezesa przychodni. Nowe władze podtrzymują to stanowisko.
Z opieki polkowickiej przychodni korzysta przeszło 60 tys. osób, w tym ponad 26 tys. mieszkańców gminy i miasta Polkowice. Od 2001 roku placówka zaczęła prowadzić aptekę w ramach własnej działalności. Jej lokalizacja i bezproblemowa dostępność była korzystna dla seniorów, matek z dziećmi czy osób z niepełnosprawnościami.
Problemy zaczęły się w 2018 roku wraz ze zmianą przez Sejm ustawy o działalności leczniczej oraz prawie farmaceutycznym. Zgodnie z tymi zmianami Polkowickie Centrum Usług Zdrowotnych nie mogło dłużej prowadzić apteki, ponieważ… świadczy usługi lecznicze.
„Dla naszej placówki, a szczególnie dla pacjentów (…) to spory problem. Dostosowanie się przez PCUZ do nowych przepisów wiązało się z koniecznością znalezienia zewnętrznego nabywcy apteki” – czytamy dalej.
W wyniku ogłoszonego przetargu, aptekę prowadzić miała prywatna firma z Gdyni. Wszystko miało więc być zgodne z nowym prawem, a jednak apteka w przychodni nadal nie może otworzyć swoich drzwi dla pacjentów. Na drodze stanął Wojewódzki Dolnośląski Inspektor Farmaceutyczny, który odmówił możliwości jej prowadzenia nowemu właścicielowi – nie uznał przeniesienia na nowego właściciela pozwolenia na prowadzenie apteki w przychodni.
„W całej sprawie niezrozumiały jest upór dolnośląskich inspektorów, którzy odmawiając prowadzenia apteki jej nowemu właścicielowi, swoje postępowanie prowadzili w sposób niewyczerpujący, nierzetelny, bez poszanowania ustawowych praw stron” – czytamy w piśmie do wojewody.
Walkę o aptekę w PCUZ-ie zapowiada nowy prezes spółki, Waldemar Sułek.
– Liczymy, że urzędnicy we Wrocławiu z należytą sumiennością pochylą się wreszcie nad sprawą i dostrzegą, że swoimi poczynaniami negatywnie wpływają na komfort polkowiczan, umożliwiając im niezwłoczny dostęp do zaleconych leków na miejscu, w naszej przychodni – mówi prezes Sułek.