119 nowych drzew zostanie nasadzonych w najbliższym czasie na terenie naszej gminy. Prace trwają. Nasadzenia wraz z trzyletnią pielęgnacją kosztują w sumie 220 tys. zł. Wykonawca zadania stosuje specjalne systemy nawadniająco-napowietrzające, aby zwiększyć szanse młodym drzewkom na przyjęcie się.
Polkowice konsekwentnie stawiają na przyjazną, zieloną przestrzeń, w której mieszkańcy mogą żyć, spacerować i oddychać zdrowszym powietrzem. Ta inwestycja jest jednym z przykładów, że nowoczesna gmina buduje jakość życia nie tylko poprzez nowe drogi, kanalizację czy infrastrukturę sportową, ale także przez troskę o naturę, która towarzyszy mieszkańcom na co dzień.
Odpowiedzialnie w przyszłość
– Sadzenie drzew to dla nas więcej niż inwestycja w infrastrukturę — to zobowiązanie wobec przyszłych pokoleń. Nowe drzewa będą filtrować powietrze, łagodzić miejskie upały i tworzyć przestrzeń przyjazną dla mieszkańców i dzikiej przyrody. To nasz wkład w ochronę klimatu i lokalną bioróżnorodność — mówi Wiesław Wabik, burmistrz Polkowic.
Sadzenie drzew to nie tylko działania kosmetyczne – to świadoma inwestycja w zdrowie mieszkańców i ekologię. Odpowiednio dobrane gatunki wpływają na poprawę jakości powietrza, zatrzymując zanieczyszczenia i pyły, obniżenie temperatury w mieście, co ma znaczenie w czasach zmian klimatycznych, zwiększenie retencji wód opadowych, dzięki czemu tereny miejskie lepiej radzą sobie z nawalnymi deszczami oraz ochronę bioróżnorodności, zapewniając schronienie ptakom, owadom i innym organizmom.
W ramach przedsięwzięcia nowe drzewa zostaną posadzone w różnych częściach miasta i gminy, m.in.: os. Sienkiewicza – 12 szt. (brzozy Doorenbos, lipy Rancho, klony Worley), os. Gwarków – 17 szt. (lipy szerokolistne, miłorzęby Fastigiata, leszczyny tureckie), os. Krupińskiego – 41 szt. (jarzęby Magnifica, jabłonie ozdobne, klony Brandywine i Red Royal), os. Stare Miasto – 4 szt. klony Columnare i Schwerinii, os. Centrum – 4 szt. (lipy Rancho), os. Hubala i Dąbrowskiego – 25 szt. (klony Rotterdam, glediczie trójcierniowe), os. Polanka, Staszica, Młodych – 6 szt. (lipy Greenspire, robinie włochate), Polkowice Dolne – 3 szt. (graby pospolite), Pieszkowice – 2 szt. oraz Żelazny Most – 5 szt.
Umowa obejmuje również trzyletni okres opieki, w tym podlewanie, nawożenie, formowanie oraz kontrolę stanu zdrowotnego drzew – tak, aby realnie zwiększyć ich szanse na trwałe przyjęcie się w przestrzeni miejskiej.
Technologia w służbie natury
W przygotowanych otworach, oprócz samej sadzonki, montowane są specjalne perforowane rury z zewnętrznymi wlewami. To systemy nawadniająco-napowietrzające, które montowane przy systemie korzeniowym drzew pozwalają na skuteczniejsze dostarczanie wody i składników odżywczych bezpośrednio do korzeni, jednocześnie zapewniając dopływ powietrza.
– Taki system pozwala dostarczać niezbędną ilość wody w czasie wstępnego przyjmowania się drzew w celu prawidłowego rozwoju bryły korzeniowej, czyli prawidłowe osadzenie w gruncie. Odpowiedni poziom tlenu wspomaga wzrost roślin i pozwala na głębsze rozrastanie się bryły korzeniowej ponadto sprawia, że gleba staje się bardziej przepuszczalna i mniej zbita, co zapobiega zastojom wody, a także sprzyja aktywności pożytecznych mikroorganizmów glebowych, które biorą udział w rozkładzie materii organicznej – informuje Ewa Rucińska z Wydziału Komunalnego UG Polkowice.
Takie rozwiązania coraz częściej są wykorzystywane na terenach miejskich, gdzie gleba jest mocno przekształcona przez człowieka i zniszczona w wyniku działań urbanizacyjnych, przemysłowych i budowlanych, a tym samym trudniej jest utrzymać młode drzewka w dobrej formie zdrowotnej. Zatem, aby umożliwić prawidłowy i zdrowy rozwój młodym drzewom przy jednoczesnym uwzględnieniu faktu, że tereny miejskie są trudnymi terenami do sadzenia drzew choćby ze względu na zasolenie gleby, ekstremalne warunki pogodowe, ograniczoną przestrzeń i konflikty z infrastrukturą podziemną i naziemną stosowane są takie właśnie systemy.
Przypomnijmy, że ostatnio około 1 800 roślin , głównie krzewów i traw ozdobnych, nasadzono we wnętrzu ulicy Ociosowej. Pisaliśmy o tym TUTAJ.