Na temat sytuacji w gminie Polkowice, na łamach Gazety Polkowickiej, z Łukaszem Puźnieckim, burmistrzem Polkowic rozmawia Urszula Romaniuk.
Jak teraz funkcjonuje urząd gminy?
Podjąłem decyzję o pracy Urzędu Gminy Polkowice w trybie wewnętrznym. To wynika przede wszystkim z zapewnienia bezpiecznej obsługi przez urząd mieszkańców gminy. Urzędnicy przychodzą do pracy. Są w gotowości. Ja sam, jako szef Centrum Zarządzania Kryzysowego w Polkowicach, przez całą dobę jestem w stałym kontakcie ze służbami i innymi instytucjami, jak na przykład, starostwo.
Lepiej jednak ograniczyć bezpośrednie wizyty w ratuszu.
Oczywiście. Apeluję do mieszkańców, aby ograniczyli do minimum kontakt bezpośredni. Wynika to – powtórzę – z troski o zdrowie naszych mieszkańców. Zachęcamy do kontaktu telefonicznego, a przy głównym wejściu jest specjalna skrzynka podawcza, do której można złożyć wniosek lub inne dokumenty. Apeluję też o cierpliwość w tym szczególnym czasie, abyśmy byli solidarni, pomagali sobie, a przede wszystkim przekazywali sobie prawdziwe informacje. Zachęcam do odwiedzania portalu internetowego gminy Polkowice. Tu znajdują się, na bieżąco, wszystkie informacje dotyczące stanu epidemicznego na terenie naszej gminy.
Wspomniał pan o służbach ratowniczych. Dla nich obecna sytuacja to też sprawdzian, a przede wszystkim ogromna odpowiedzialność.
Staramy się wspomagać służby ratownicze, policję, straż pożarną, ratowników medycznych, straż miejską. One są na pierwszym froncie walki z koronawirusem. Wszystkim chciałbym serdecznie podziękować. Do mieszkańców apeluję o to, by stosowali się do komunikatów i zaleceń wydawanych przez te służby. A przede wszystkim, by zostawali w domach, jeśli nie ma potrzeby wyjścia. My jesteśmy na posterunku.