Narodowe Czytanie to coroczna, ogólnopolska akcja zainicjowana przez Prezydenta RP w 2012 roku. Jej celem jest popularyzacja czytelnictwa i promowanie literatury polskiej.
Jednego dnia w całym kraju odczytywane jest jedno dzieło naszej literatury. W tym roku były to fraszki, pieśni i treny Jana Kochanowskiego. Do akcji po raz 14. włączyła się polkowicka biblioteka.
– Wszystkich nas łączy nie tylko miłość do literatury, ale przede wszystkim głęboka więź z kulturą polską i prawdziwe zamiłowanie do czytania – przypomina Katarzyna Mich-Rutkowska, dyrektor Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej w Polkowicach.
Utwory czytali publicznie przedstawiciele urzędu gminy, polkowickich służb i instytucji, ale przede wszystkim czytelnicy.
– Ja zapamiętałam ze szkoły fraszkę Na nabożną. Fraszki to krótkie wierszowane utwory, często satyryczne. Treny z kolei są bardzo smutne, ale wyjątkowo piękne. Na co dzień jestem jednak entuzjastką …. kryminałów. Przeczytałam wszystkie książki Agathy Christie – przyznaje Ewa Biczewa.
– Utwory Kochanowskiego to jednak staropolski język i trzeba czytać uważnie, ze słownikiem staropolszczyzny. Niektóre słowa są w ogóle dla nas niezrozumiałe. Jak ktoś czyta literaturę z tego okresu, to jest może łatwiej. Ja zdecydowanie wolę prozę współczesną, na przykład biografie, reportaże – dodaje Maria Grzegorek.
Gościem specjalnym polkowickiego narodowego czytania był Krzysztof Beśka, polski poeta, prozaik, autor tekstów piosenek i słuchowisk radiowych.