fbpx

Groził, że zdetonuje bombę

Groził, że zdetonuje bombę
Wiadomości z gminy
fot. Karol Pikor

48-letni mężczyzna został zatrzymany przez policję, po tym jak przez kilka godzin groził, że zdetonuje w mieszkaniu ładunki wybuchowe. Służby zostały postawione w stan najwyższej gotowości. Ewakuowano blisko sześćset osób. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło i mieszkańcy jeszcze tej samej nocy mogli wrócić do swoich domów.

Na numer alarmowy zadzwonił mężczyzna, który zagroził wybuchem bomby w jednym z bloków przy ulicy Skrzetuskiego. Na miejscu natychmiast pojawili się policjanci, strażacy i inne służby. Ewakuowano około 600 mieszkańców. Większość z nich została zabrana przez rodziny. Pozostali znaleźli schronienie w Szkole Podstawowej nr 1, gdzie zapewniono im gorącą herbatę i opiekę.

Negocjacje z autorem alarmu trwały około trzech godzin. Jak się okazało, to 48-letni mieszkaniec miasta. Został przewieziony do policyjnej celi.

– Funkcjonariusze wykonali niezbędne sprawdzenia i szybko okazało się, że był to fałszywy alarm – informuje Przemysław Rybikowski, oficer prasowy KPP w Polkowicach. – Jak wskazuje zgromadzony w tej sprawie materiał dowodowy, groźba wybuchu bomby miała zostać najprawdopodobniej spowodowana problemami rodzinnymi zatrzymanego.

Na miejscu były wszystkie służby i władze Polkowic.

– Dziękuję policji, służbom medycznym i socjalnym oraz straży pożarnej za profesjonalnie przeprowadzoną akcję – mówi burmistrz Łukasz Puźniecki.

Po tym, jak mężczyzna poddał się policji i został zabrany do radiowozu, funkcjonariusze sprawdzili dokładnie blok, by upewnić się, że nigdzie nie ma ładunków wybuchowych. Po wszystkim mieszkańcy wrócili do swoich bloków.

O sprawie informowaliśmy na bieżąco poprzez media społecznościowe. Mieszkańcy również dodawali informacje od siebie w postaci komentarzy do naszych postów.

Na szczęście wszystko dobrze się zakończyło. Dla mieszkańców z ulicy, sąsiadów szaleńca, to długo będzie siedziało w środku. Oby nikt tego bezmyślnego zachowania nie przypłacił zdrowiem – napisała pani Iwona Pachura.
– Profesjonalna akcja dzięki koordynacji służb. Nie życzę nikomu takich wrażeń jak dziś mieliśmy. Oby nigdy więcej – dodała pani Monika.
Chciałabym podziękować wszystkim zespołom biorącym udział we wczorajszej akcji na ul. Skrzetuskiego. (…) Dziękuję panu burmistrzowi za zorganizowanie pomocy dla ewakuowanych mieszkańców. Dziękuję wszystkim znajomym, którzy ofiarowali mojej rodzinie pomoc – napisała pani Małgorzata Dubrowska.
Policja przypomina: osobie, która wiedząc, że zagrożenie nie istnieje, zawiadamia o zdarzeniu, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób lub mieniu w znacznych rozmiarach lub stwarza sytuację, mającą wywołać przekonanie o istnieniu takiego zagrożenia grozi do 8 lat więzienia.
red. DRM/ULK

Galeria Zdjęć

Tłumacz
Zajrzyj na Facebooka
Przejrzyj Instagram
Oglądaj na YouTube