NAUKA JEST CHROBRA to hasło 28. edycji Dolnośląskiego Festiwalu Nauki zorganizowanej w Uczelni Jana Wyżykowskiego.
– Impreza cieszyła się ogromnym zainteresowaniem – mówi Marta Ambroziak-Sieradzka, koordynatorka DFN w Polkowicach. – Tematy związane były między innymi z kierunkami typowo technicznymi, jak fizyka czy sztuczna inteligencja. Bardzo cieszy nas to, że coraz większa jest świadomość naszego społeczeństwa w kwestii zdrowia psychicznego. Wykłady dotyczące psychologii cieszą się dużą popularnością.
Na przykład, dlaczego robimy głupie rzeczy?
– Dlatego, że nie wiemy, że można inaczej albo dlatego, że nie znamy wszystkich pułapek naszego umysłu, a ich jest cała masa – odpowiada dr Renata Socha, nauczyciel akademicki, pełnomocnik rektora ds. nauki w UJW. – To są nasze schematy myślenia, wychowanie. Czasami nie zastanawiamy się nad tym, reagujemy automatycznie. Mamy dwa systemy wbudowane: jeden to jest taki autopilot – szybki, szybki, bach-bach, a drugi – taki wolny, księgowy, dokładny, spokojny. I najczęściej jedziemy na tym autopilocie pierwszym – dodaje. – Po wykładzie miałam mnóstwo pytań od uczestników. Podawali własne przykłady, a jeden pan zapytał, czy prowadzę wykłady otwarte, bo chciałby w nich uczestniczyć.
Inżynier Marcin Wojciechowski, wykładowca UJW, rozprawiał z kolei o tym, czy sztuczna inteligencja potrafi myśleć: – Na pewno uczy się na ludziach, uczy się na pewnych wzorcach i mam nadzieję, że będą to dobre wzorce. Bazuje bowiem na tym, co jej i w jaki sposób podamy. Na pewno ma być przyjazna, ma pomagać ludziom i to jest jej cel: od medycyny poprzez przemysł po jakieś interakcje w domu – wymienia.
Postęp w tej dziedzinie jest ogromny.
– Ostatnia rewolucja, która się dokonała, to jest osiem lat i ona jest ogromna – podkreśla dr inż. Michał Szymczyk, wykładowca UJW. – Właściwie, w historii człowieka żadna rewolucja technologiczna w takim tempie nie postępowała.
Uczniom technikum reklamy w polkowickim Zespole Szkół sztuczna inteligencja jest tematem bliskim.
– Na początku może pomóc, żeby szybciej przerabiać zdjęcia albo filmiki szybciej przecinać, ale później może być tak, że będzie nas zastępować. Tak ogólnie, to może być pomocna na przykład w domu, do zrobienia obiadu – mówi Krzysztof Sipurzyński, uczeń klasy trzeciej ZS, a jego kolega Igor Wrzos dopowiada: – W przyszłości na pewno to się rozwinie, teraz jest jeszcze dużo rzeczy do zrobienia w niej.
Festiwal nauki w polkowickiej uczelni trwał dwa dni. Wzięła w nim udział także młodzież szkolna m.in. ze Wschowy, Góry, Legnicy i Parchowa.