– Spotykamy się po raz drugi na interdyscyplinarnej konferencji naukowej pod hasłem „Pomoc daje MOC”. Chcemy przedyskutować kwestie związane z psychologią, pomocą dziecku krzywdzonemu, a także kwestie dotyczące jego bezpiecznego rozwoju – mówi dr Dariusz Zając, rektor Uczelni Jana Wyżykowskiego, organizatora spotkania.
Temat spotkania bliski jest pracownikom Ośrodka Pomocy Społecznej w Polkowicach, współorganizatora wydarzenia. Z jaką formą przemocy spotykają się najczęściej w swojej działalności?
– Myślę, że ze złym słowem, agresją słowną w przestrzeni codziennej – odpowiada Beata Puławska, dyrektor OPS. – Reakcja na to, co ktoś zrobił i to słowo złe, które nas dotyka to jest już przemoc emocjonalna, psychologiczna, która skutkuje dalszymi rzeczami. Są też takie formy, jak zaniedbanie, przemoc ekonomiczna czy zmuszanie do pewnych rzeczy, ale uważam, że to złe słowo jest najczęściej spotykane – zaznacza.
Ciekawe są spostrzeżenia młodych ludzi, którzy dopiero kilka lat temu opuścili szkolne mury.
– Uważam, że teraz duża część młodzieży ma większe pojęcie na temat przemocy, bo częściej o tym się mówi. Mówi się o zapobieganiu, ale to zależy od tego, jak bardzo człowiek jest świadomy i jak uświadamiają go nauczyciele i rodzice. To jest bardzo ważne – podkreśla Julia Karwan, studentka psychologii w UJW. – Ważne jest też to, aby mieć w swoim otoczeniu osoby wspierające, wtedy nikt nie czuje się sam – dodaje.
– Kluczem jest pomoc, ale nie rozumiana jako akt, ale jako proces. Pomoc związana z relacją, czyli wsparciem osób w naszym otoczeniu – przekonuje dr Renata Socha, psycholog, pełnomocnik rektora ds. nauki w UJW. – Coraz młodsze osoby potrzebują tego wsparcia dlatego nasza konferencja obejmuje wszystkie instytucje i jednostki, które mogą tej pomocy młodym ludziom, ale też i dorosłym dostarczać. Warsztaty, szkolenia są ważne, tak samo, jak świadomość osób udzielających pomocy, że same muszą mieć zasoby, aby to robić. Muszą zadbać o siebie – dodaje i zwraca uwagę na jeszcze jeden aspekt: – Często jest tak, że dorośli słuchają tego, co młodzi ludzie mówią, ale nie zawsze słyszą. Sami musimy wysłyszeć to, co jest pod spodem tej treści, którą nam młody człowiek przekazuje – podkreśla.
Zdaniem burmistrza Polkowic takie konferencje są potrzebne i przypomina o niedawnej kampanii na temat hejtu – ciekawym projekcie uczniów i pracowników Zespołu Szkół.
– Warto o tym rozmawiać w każdej grupie wiekowej. Coraz więcej słyszymy, jakie to jest zło, jakie dopadło naszą rzeczywistość. Warto więc wiedzieć, jak sobie radzić z hejtem, przemocą, ze złem. I warto posłuchać fachowców – zaznacza burmistrz Wiesław Wabik i dodaje: – Sami powinniśmy tak prowadzić swoje życie, aby ta przemoc była tylko definicją. Czy to się uda, to zależy tylko od nas – podkreśla.
W konferencji uczestniczyli pedagodzy, psychologowie, pracownicy socjalni i przedstawiciele służb mundurowych. W przerwie można było obejrzeć galerię prac uczestników konkursu „Mam w sobie moc. Każdy z Nas jest Superbohaterem. Moje własne przepisy na radość, szczęście, czynienie dobra”. Wydarzenie zorganizowano w ramach ogólnopolskiej kampanii „Dzieciństwo bez przemocy”.