1

Będą kultywować dziedzictwo regionu

Uroczystość, na którą mieszkańcy czekali od dawna, odbyła się przy pałacowych schodach, pieczołowicie i ze znawstwem zrekonstruowanych pod okiem konserwatora zabytków. Tak samo zresztą, jak setki innych detali wewnątrz historycznego budynku.

– Dziedzictwo historyczne, dziedzictwo kulturowe, jest dla nas bardzo ważne. Tą inwestycją pokazujemy, że dbamy o te wartości. Pałac w Suchej Górnej odzyskał swój dawny blask. Będzie cieszył oko nie tylko mieszkańców tego sołectwa – będzie ozdobą całego Zagłębia Miedziowego. Taki też jest cel i przeznaczenie tego obiektu. Dlatego bardzo się cieszę, że dzisiaj mogę dokonać tego symbolicznego przekazania kluczy do pałacu – mówił przed wejściem do pałacowego budynku burmistrz Polkowic, Łukasz Puźniecki.

– Teraz Centrum Kultury w Polkowicach będzie nie tylko doposażać wnętrza pałacowe, ale przede wszystkim wypełniać je historią, wypełniać duchem, czyli tym wszystkim, co ma na celu ożywienie tego miejsca. Bo ten obiekt ma nie tylko wartość historyczną, ale także sentymentalną, zwłaszcza dla mieszkańców Suchej Górnej. Tutaj będziemy kultywowali pamięć o naszej przeszłości, o osobach, które na rzecz lokalnej społeczności działały – zapewniał włodarz Polkowic.

Prace remontowe w zabytkowym, XVIII-wiecznym pałacu trwały od 2018 roku. Obejmowały gruntowną przebudowę wnętrza pałacu. Wymieniono tynki, wszystkie instalacje i urządzenia, stolarkę okienną i drzwiową, konstrukcje murowe oraz część więźby dachowej. Na zewnątrz rozbudowano obiekt, tworząc m.in. nową, oszkloną klatkę schodową, windę wewnętrzną oraz taras z zadaszoną estradą i trybuny.

Na remont udało się pozyskać dofinansowanie ze środków Urzędu Marszałkowskiego, między innymi na stolarkę okienną czy rekonstrukcję fresków, oraz z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. Pozostałą część środków, czyli około 15 milionów złotych, ze środków własnych zabezpieczyła Gmina Polkowice.

Tak przygotowane miejsce cieszy nie tylko historyków, regionalistów i konserwatorów zabytków. To przede wszystkim radość dla mieszkańców sołectwa i tych, którzy tutaj chcą pielęgnować swoje kulturalne pasje.

– Bardzo się cieszę, że Centrum Kultury w Polkowicach będzie dawało możliwość realizowania tych pasji mieszkańców i że będzie to działalność oparta o dziedzictwo naszego regionu. To dowód na to, że mamy wokół siebie odbiorców tego typu wartości i że możemy dalej rozwijać społeczność, która będzie z wielkim szacunkiem podchodziła do naszej historii – mówiła Agnieszka Kompanicka-Dyczko z Centrum Kultury w Polkowicach.

O tym, co konkretnie znajdzie się w pomieszczeniach pałacowych, mają zadecydować mieszkańcy w przygotowywanych jeszcze na czerwiec konsultacjach społecznych. Wezmą w nich udział także samorządowcy oraz osoby, które mają doświadczenie w kreowaniu inicjatyw kulturalno-historycznych. Pierwsze pomysły już są.

– Chcielibyśmy tu stworzyć takie archiwum społeczne, które pokaże historie tych osób, które przybyły tu po zmianie granic po 1945 roku. Tygiel kulturowy nas i łączy i dzieli, dlatego ciekawie będzie, jeśli poznamy siebie i swoich sąsiadów, ich tradycje i ich obyczaje. Myślę, że powinno to być to miejsce żywe i otwarte dla każdego – uważa A. Kompanicka-Dyczko.

Piętrowy (choć w istocie ma aż pięć kondygnacji!), barokowy pałac w Suchej Górnej, zawdzięcza swój obecny kształt ostatniej przebudowie z drugiej połowy XVIII wieku. Do położonego na planie prostokąta, krytego mansardowym dachem z lukarnami budynku, wchodzi się położonym centralnie dwubiegunowym wejściem, ozdobionym kamienną balustradą. Na niej znajdziemy wspaniały kartusz herbowy z klejnotami rodzin von Eckersberg i von Czettritz, oraz datą 1779.

Od 1981 roku pałac w Suchej Górnej jest objęty nadzorem konserwatorskim i jest wpisany do rejestru zabytków. Pałac przez dekady był chlubą mieszkańców Suchej Górnej. Do lat 90. ub. wieku mieściła się tu szkoła. Potem obiekt stopniowo niszczał. Obecny remont, a właściwie gruntowna przebudowa i rewitalizacja pałacu wykonana przez samorząd, uratowała zabytek przez całkowitą ruiną, i dając mu nowe życie, zwróciła go lokalnej społeczności.