Na terenie gminy Polkowice trwa obowiązkowa deratyzacja. Akcja rozpoczęła się 15 marca i potrwa do 15 kwietnia, a jej celem jest zapobieganie rozprzestrzenianiu się chorób zakaźnych przenoszonych przez gryzonie.
Zgodnie z obwieszczeniem burmistrza Polkowic, obowiązek przeprowadzenia deratyzacji spoczywa na właścicielach nieruchomości, użytkownikach wieczystych, jednostkach organizacyjnych oraz wszystkich podmiotach zarządzających lub użytkujących nieruchomości. Oznacza to konieczność podjęcia konkretnych działań zarówno w budynkach, jak i na terenach przyległych.
– Obowiązkowa deratyzacja na terenie gminy jest obecnie przeprowadzana. Ponadto na bieżąco i według potrzeb wykonujemy deratyzację w norach znajdujących się na terenach zielonych – informuje Agata Tkaczyk z Wydziału Komunalnego w Urzędzie Gminy Polkowice. – W ubiegłym roku dokonano likwidacji 64 nor – dodaje.
W ramach akcji deratyzacyjnej należy zabezpieczyć obiekty przed dostępem gryzoni poprzez usunięcie uszkodzeń w drzwiach czy podłogach, uprzątnąć odpady mogące stanowić pożywienie dla szczurów i myszy oraz wyłożyć odpowiednie preparaty deratyzacyjne w oznakowanych i zabezpieczonych punktach.
Nierozwiązanym problemem są resztki jedzenia, które przyczyniają się do wzrostu populacji szczurów. Gryzonie szybko się rozmnażają, a ich obecność w przestrzeni miejskiej może prowadzić do roznoszenia chorób, zniszczeń infrastruktury oraz poczucia zagrożenia wśród mieszkańców.
– Pozostawianie odpadów, wyrzucanie żywności, dokarmianie w nieprawidłowy sposób kotów i ptaków ma główny związek z rozwojem populacji szczurów w naszym mieście. Apelujemy również, by resztek jedzenia nie zostawiać przy osiedlowych PSZOKach – podkreślają pracownicy Wydziału Komunalnego.
Celem prowadzonych działań jest poprawa bezpieczeństwa sanitarnego oraz zapobieganie rozprzestrzenianiu się szkodników na obszarze gminy.