Pod wstydliwym piłatem

Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /var/www/html/wp-content/themes/Polkowice/single-tradition.php on line 26

Zarówno w Polkowicach, jak i w Jędrzychowie były kiedyś pręgierze. Tu i tam się nie zachowały. Ten jędrzychowski był bardziej efektowny

Pręgierz, zwany także piłatem, służył do wymierzania kary osobom skazanym przez sądy miejskie. O sądach w Polkowicach nie raz już pisaliśmy w naszym cyklu, dość przypomnieć, że funkcjonowały one przy ratuszu od XV w. jako samodzielne jednostki administracyjne. Także pręgierze stawiano niedaleko siedzib miejskich rajców. Raz, że blisko było tu z sądu, dwa, że stały w miejscu najliczniej odwiedzanym przez gapiów, trzy – że skazańca można było mieć na oku, patrząc z okien ratusza.
Co ciekawe, w większości miast europejskich pod pręgierzem kat ścinał głowy skazanych na śmierć. W Polkowicach nie odnotowano takiego przypadku. Tu tylko chłostano od czasu do czasu. Jak podaje Gloger do słupów pręgieżnych przywiązywano oszustów „dla pokazania ich ludowi i winowajców, skazanych na hańbę publiczną”. Gdyby pokusić się o policzenie, ile razy pręgierz był w użyciu w konkretnych miastach i w konkretnym czasie, okazałoby się, że np. w 2 poł. XVI w. pręgierza najczęściej używano w Berlinie, Pradze i Poznaniu, a więc w stolicach i dużych miastach, gdzie najłatwiej było spotkać łajdaków i awanturników różnego typu.
W tym kontekście pręgierze w Polkowicach i Jędrzychowie były na ogół bezrobotne, co wynikało z małomiasteczkowego charakteru obu miejscowości. Wiemy z literatury, że kary śmierci pod pręgierzem wykonywał kat, instytucja, która przywędrował do Polski z Niemiec. Jednak, kto wykonywał karę chłosty? Osobą wyznaczoną do tego niewdzięcznego zadania był tzw. zbir, gdzie indziej określany mianem szargarza albo hycla. Jedno z ostatnich zadań zbira w Polkowicach zostało wykonane w roku 1651, kiedy to sądowe władze miejskie skazały kupca Hoffenberga na chłostę za fałszywą denuncjację. Hoffenberg dostał 25 tzw. plag publicznych, czyli batów na plecy.
Pręgierz w Polkowicach był konstrukcji drewnianej, mało efektownej, choć z pewnością znakomicie spełniał swoje zadanie. Jego opis można znaleźć jeszcze na XIX-wiecznych sztychach. Obrazują one solidny kołek posadowiony w kamiennej płycie, z umocowanym na górze metalowym kółkiem, zwanym kuną albo skoblicą. Inaczej rzecz się miała z pręgierzem w Jędrzychowie. Jak wiadomo, miejscowość ta uzyskała prawa miejskie wcześniej niż Polkowice, bo jeszcze w wieku XII. Ostatni pręgierz, który stał tam do roku 1790, wykonany był z kamienia i miał formę obelisku, ozdobionego płaskorzeźbami. Niestety, mimo swojej kamiennej struktury nie zachował się do czasów nam współczesnych. Tak samo, jak miejskość Jędrzychowa.