Przejdź do treści

Ważna wygrana koszykarek CCC Polkowice

Ważna wygrana koszykarek CCC Polkowice

Dodane: Niedziela, 04 lutego 2018

Do trzech razy sztuka. W obecnym sezonie zmierzyliśmy się dziś z Artego Bydgoszcz po raz trzeci. W dwóch wcześniejszych konfrontacjach, które miały miejsce poza Polkowicami, górą były rywalki. Dziś, w pierwszym meczu w polkowickiej hali ograliśmy zdobywczynie Pucharu Polski 81:71.

 

Przed rozpoczęciem dzisiejszego meczu nasze dziewczyny zapowiadały, że zrobią wszystko, aby w swoim trzecim meczu obecnego sezonu przeciwko bydgoszczankom zanotować pierwsze zwycięstwo. Od samego początku mecz był bardzo zacięty, a oba zespoły grały w szybkim tempie i z wielkim zaangażowaniem. Od stanu 6:6 siedem kolejnych punktów zdobyły nasze dziewczyny, ale mylił się ten, kto myślał, że to będzie moment, w którym zaczniemy powiększać przewagę. Stało się odwrotnie. W końcówce kwarty otwierającej rywalizację przyjezdne doprowadziły do remisu po 17. Potem dwukrotnie nasze dziewczyny obejmowały dwupunktowe prowadzenie, ale za każdym razem przyjezdne wyrównywały stan meczu. Po 10 minutach było 21:21.

W drugiej kwarcie na parkiecie w polkowickiej hali nadal toczyła się ostra walka o każdy centymetr parkietu, a wynik oscylował wokół remisu. W 14. minucie, gdy dwukrotnie z linii rzutów osobistych trafiła Artemis Spanou i polkowiczanki wyszły na czteropunktowe prowadzenie. Trener Tomasz Herkt zareagował prosząc o przerwę. Na niewiele się to zdało, bo po wznowieniu gry Artego nie potrafiło skończyć celnymi rzutami dwóch kolejnych akcji, a polkowiczanki punktowały dwukrotnie i przewaga naszego zespołu urosła do ośmiu punktów. Potem, dwie minuty przed końcem pierwszej połowy, gdy trójkę zaserwowała rywalkom Antonija Sandrić przewaga polkowiczanek urosła do ośmiu punktów. Niestety, w ciągu zaledwie kilkunastu sekund, cztery kolejne punkty zdobyły rywalki i tym samym zmniejszyły straty do czterech oczek (43:39). Ostatecznie po 20 minutach gry polkowiczanki prowadziły pięcioma punktami – 45:40. Najskuteczniejszą zawodniczką w ekipie gospodyń była Temi Fagbenle, która rzuciła 10 punktów. W ekipie przyjezdnych najlepiej punktującą zawodniczką była Denesha Stallworth, która zapisała na swoim koncie 13 oczek.

Po zmianie stron nasze dziewczyny zaczęły od mocnego uderzenia. Potrzebowały niespełna czterech minut by zwiększyć przewagę do 11 punktów i tym samym zmusić trenera Herkta do wzięcia czasu.

Polkowiczanki grały rozsądnie w defensywie, a także skutecznie w ataku. Szkoleniowiec naszej drużyny Karol Kowalewski mądrze rotował składem wykorzystując potencjał wszystkich zawodniczek.

Artego jednak nie zamierzało odpuszczać. W kolejnych niespełna trzech minutach przyjezdne zmniejszyły straty o pięć punktów. Potem bydgoszczanki zbliżyły się do naszych dziewczyn na ledwie dwa oczka, ale w końcówce akcją „2+1” popisała się Miljana Bojović i na ostatnia kwartę nasze dziewczyny przy pięciopunktowym prowadzeniu (60:55).

Ostatnią odsłonę meczu rozpoczęła od celnego rzutu spod kosza Stallworth. W kolejnych akcjach lepiej spisywały się gospodynie. Artego miało problem z celnością. Przyjezdne wypracowywały pozycje rzutowe, ale nie potrafiły trafiać do naszego kosza. Polkowiczanki z trudem, ale powiększały swój dorobek punktowy. Pięć minut przed końcem było 68:61. Dwie minuty później 71:63. Minute przed końcem, gdy trójkę odpaliła Weronika Gajda, a przewaga naszych dziewczyn wynosiła 10 punktów (76:66) stało się jasne, że tego meczu nie przegramy. W końcówce prowadziliśmy już 13 punktami, ale 0,8 sekundy przed końcową syreną trójką „poczęstowała” nas Elżbieta Międzik i ostatecznie pokonaliśmy Artego 81:71.

CCC Polkowice – Artego Bydgoszcz 81:71

(21:21, 24:19, 15:15, 21:16)

CCC: Fagbenle 22, Spanou 16, Clark 14, Gajda 8, Bojović 7, Sandrić 5, Leciejewska 5, Stankiewicz 4, Babkina 0.

Artego: Stallworth 23, McBride 16, O`Neill 14, Stankowić 8, Międzik 3, Adamowicz 3, Szott-Hejmej 2, Żurowska-Cegielska 2.

 

Konrad Kaptur