„Zrobimy wszystko co w naszej mocy”

„Zrobimy wszystko co w naszej mocy”
Kulturalne Polkowice
fot. archiwum

W trosce o bezpieczeństwo mieszkańców, nie odbędą się tegoroczne Dni Polkowic. Odwołane wydarzenia kulturalne to już rutyna dla mieszkańców wszystkich polskich miast. Zatem jak dostarczyć kulturę w czasach epidemii i wszechobecnych zakazów? O działaniach Centrum Kultury w Polkowicach opowiada Bogusław Godlewski, dyrektor placówki.

Tegoroczne Dni Polkowic zostały odwołane. Jaki był główny powód tej decyzji?

Wiele czynników wpłynęło na naszą decyzję, jednak najważniejszym była zdecydowanie troska o zdrowie i bezpieczeństwo mieszkańców. Rozważaliśmy różne możliwości – od wprowadzenia limitu widzów po przeniesienie Dni Polkowic na inny termin, jednak żadna z nich nie dawała nam pewności, że uda się zachować obowiązujące wymagania sanitarne. Od Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Polkowicach otrzymaliśmy jasną informację, że do września bieżącego roku nie możemy organizować wydarzeń plenerowych w miejskich parkach i to też znacznie wpłynęło na naszą decyzję. Organizacja tak dużej imprezy plenerowej w późniejszym miesiącach mija się z celem, głównie przez warunki pogodowe, które jesienią nie sprzyjają podobnym inicjatywom.

Z powodu epidemii koronawirusa instytucje kulturalne w całej Polsce zamknięte są do odwołania. Jednak nie rezygnujecie i wciąż działacie. W jaki sposób dostarczacie mieszkańcom kulturę w tym trudnym czasie?  

Znaczną część naszej działalności staramy się przenieść do przestrzeni wirtualnej i w pełni korzystać z dostępnych narzędzi i programów. Muszę przyznać, że jest to obecnie o wiele łatwiejsze niż jeszcze pięć, dziesięć lat temu, ale wymaga od nas zupełnie innego rodzaju zaangażowania niż przy organizacji wydarzeń stacjonarnych. Materiały publikujemy na naszej stronie internetowej, na Facebooku i Instagramie, na kanale YouTube, a ostatnio również na SoundCloud, gdzie znajduje się cykl czytanych bajek. Cały czas szukamy nowych kanałów i możliwości, by dotrzeć do jak największej liczby mieszkańców gminy Polkowice. Aktywnie włączamy się również w lokalne akcje społeczne – pomagaliśmy w koordynacji szycia przeszło 4 tys. sztuk maseczek wspólnie z KGHM ZANAM, uszyliśmy kilkaset fartuchów ochronnych, pieczemy ciasta dla akcji #WzywamyPosiłki. Wspólnie z Polkowickim Centrum Wolontariatu zajęliśmy się także koordynacją akcji roznoszenia 20 tys. maseczek dla gospodarstw domowych na terenie gminy. Podobne działania stanowią ważny element budowy lokalnej tożsamości oraz solidarności społecznej.

Czy macie już kolejne pomysły na urozmaicenie życia kulturalnego mieszkańców gminy Polkowice?

Pomysłów mamy bardzo dużo, pracownicy co rusz podrzucają coraz ciekawsze propozycje. Przygotowujemy się powoli na rozsądne „odmrożenie” naszych działań w terenie, jednak na ten moment nie mogę zdradzić za wielu szczegółów, gdyż sami nie wiemy kiedy i w jakim zakresie uda nam się zrealizować nasze plany. Czekamy także na rozstrzygnięcie programów dotacyjnych Ministerstwa Kultury, do których zgłosiliśmy kilka projektów. Na razie mogę powiedzieć jedno – nie poddajemy się i zrobimy wszystko co w naszej mocy, by zapewnić mieszkańcom bogaty i różnorodny program kulturalny!

red. Paula Piastowska